Entuzjazm inwestorów na rynkach wschodzących nieco ostygł. Główne indeksy zanotowały pierwszą tygodniową zniżkę od ponad miesiąca.
Zainteresowanie papierami wartościowymi z tych krajów jednak nie gaśnie, o czym najlepiej świadczy to, że fundusze inwestycyjne operujące w tych regionach odnotowały w ubiegłym tygodniu największy napływ kapitałów od dziewięciu tygodni.
Wśród giełdowych parkietów największa przecena miała miejsce w Rumunii, gdzie główny indeks stracił ponad 5 proc. Wśród rynków naszego regionu najlepiej radziła sobie giełda w Czechach.
Nie zabrakło natomiast emocji na warszawskim parkiecie. W piątek, kiedy wygasały niektóre instrumenty pochodne, obroty stołecznej giełdy poszybowały do nowego rekordu.
Kolor czerwony w końcówce tygodnia na niektórych rynkach był efektem przyśpieszonej o miesiąc decyzji banku centralnego w Indiach, który podniósł niespodziewanie stopy procentowe, w tym główną, z rekordowo niskiego poziomu 3,25 proc. do 3,5 proc.