Akcje Ericssona drożały wczoraj w Sztokholmie o 11 proc., do 62,3 korony, wywołując też poprawę notowań konkurenta Alcatelu-Lucenta – o 4,4 proc.
Zysk netto w IV kw. zmalał o 30 proc., do 4,1 mld koron (374,6 mln euro), ale analitycy spodziewali się 3,5 mld; obroty wzrosły o 23 proc., do 67 mld (6,13 mld euro), bardziej, niż zakładali analitycy. Podobnie z wynikami rocznymi: zysk netto zmalał o 47 proc., do 11,7 mld koron (1,07 mld euro), a obroty wzrosły o 11 proc., do 208,9 mld (19,3 mld euro). Spółka postanowiła kontynuować plan redukcji kosztów, m.in. likwidację 5 tys. miejsc pracy na świecie, w tym 1 tys. w Szwecji. Pod koniec 2008 r. Ericsson zatrudniał 78 750 ludzi, nadal rekrutuje w sektorach strategicznych, np. w R&D, aby zapewnić rozwój w przyszłości. Nowe działania będą kosztować w tym roku 6 – 7 mld koron (555 – 650 mln euro), ale od połowy 2010 r. dadzą oszczędności 10 mld.
[i]—afp, reuters, [/i]