Przepisy dotyczące zapobiegania powodziom należało wprowadzić do listopada 2009 r. Polska tego nie zrobiła do dziś. W lipcu Komisja Europejska wysłała drugie ponaglenie do polskiego rządu, na które resort środowiska wysłał odpowiedź. Ale Komisja nie była z niej zadowolona. Zgodnie z zaleceniem komisarza ds. środowiska Janeza Potočnika Komisja postanowiła zatem skierować sprawę do Trybunału.

Komisja złoży także drugi wniosek przeciwko Polsce w ETS — z powodu nie wprowadzenia przepisów dotyczących infrastruktury danych przestrzennych ( dyrektywa INSPIRE).Organy publiczne muszą wspólnie korzystać z tego rodzaju danych w odniesieniu do wszystkich swoich zadań związanych z ochroną środowiska. Państwa członkowskie muszą dopilnować, aby wspólne korzystanie z danych odbywało się w praktyce bez przeszkód. Termin wprowadzenia tych przepisów minął 15 maja 2009 r.

Dyrektywa w sprawie oceny ryzyka powodziowego i zarządzania nim ma na celu ograniczenie ryzyka powodziowego, z którym wiąże się zagrożenie zdrowia, środowiska naturalnego, dziedzictwa kulturowego i działalności gospodarczej, a także zarządzanie tym ryzykiem. Zgodnie z wymogami dyrektywy państwa członkowskie są zobowiązane do przeprowadzenia do 2011 r. wstępnej oceny ryzyka mającej wskazać dorzecza oraz związane z nimi obszary nadbrzeżne, na których występuje zagrożenie powodziowe. Następnie, do 2013 r., państwa członkowskie powinny sporządzić dla tych obszarów mapy ryzyka, a do 2015 r. ustanowić plany zarządzania ryzykiem powodziowym. Mapy ryzyka mają służyć zapobieganiu, ochronie i gotowości do akcji ratunkowej.