- Alcatela-Lucenta wiąże duży kontrakt na rozbudowę i utrzymanie sieci FTTx z niemieckim Deutsche Telekom. Nie kryję, że umowa outsourcingowa z Telekomunikacją Polską miała dać nam liczne grono kompetentnych i doświadczonych pracowników m.in. do realizacji kontraktu w Niemczech. Teraz będziemy musieli pozyskać te kompetencje z innego źródła. Nasze bydgoskie centrum zarządzania siecią będziemy bowiem dalej rozwijać – mówi Andrzej Dulka.
Dzisiaj centrum usługowe w Bydgoszczy zatrudnia ok. 700 osób. W tym roku przybyło ich 70 (w przyszłym roku również planowane jest zwiększenie tego zespołu). Pracują oni na rzecz kilkunastu globalnych kontraktów Alcatela-Lucenta na zarządzanie siecią, bo klientów z Polski na razie brak.
- Sądzę, że to, czego nie udało się dopiąć w tym roku po prostu odwlecze się w czasie. Patrząc na sytuację różnych polskich grup telekomunikacyjnych wydaje mi się, że rynek outsourcingu sieciowego ruszy od 2013 roku – mówi Andrzej Dulka.
Poza Telekomunikacją Polską, którą dosyć niespodziewanie zrezygnowała ze swojego projektu outsourcingowego, na widoku dostawców jest jeszcze zarządzanie wspólną siecią PTK Centertel i Polskiej Telefonii Cyfrowej, którą operować będzie spółka Networks!, jak również sieciami formującej się „grupy Solorza” i siecią P4.
- Operatorzy dochodzą zazwyczaj do przekonania o opłacalności outsourcingu zarządzania siecią, kiedy infrastruktura przestaje być elementem przewagi konkurencyjnej. Kiedy osiągają zbliżone zasięgi sieci i zaczynają ją uwspólniać. W skali globalnej statystycznie szybciej dochodzą do tego operatorzy mobilni – mówi Andrzej Dulka.
Na kontrakt z Networks! nikt szybko nie liczy, ponieważ joint-venture PTC i Centertela ledwo doszło do porozumienia w sprawie zasad eksploatacji wspólnej sieci. Na kolejny radykalny krok – jakim dla każdego operatora jest outsoricing - trzeba będzie jeszcze poczekać.
Polkomtel
jest w okresie przemian właścicielskich. Po ich uporządkowaniu być może podejmie projekt współpracy infrastrukturalnej z P4, operatorem sieci Play. Konieczność ułożenia się z nowym partnerem może opóźnić projekt outsourcingowy.
- Konsolidacja kapitałowa i infrastrukturalna rynku jest dla takich firm, jak nasza korzystnym sygnałem. Motorem konsolidacja jest poszukiwanie oszczędności operacyjnych, a outsourcing sieci jest jednym ze środków do takich oszczędności. Mechanizm jest prosty: te same zespoły inżynierów pracują nad utrzymaniem nie jednej, a wielu sieci – mówi Andrzej Dulka. Polski rynek - en masse - jednak nie jest jeszcze do tego zupełnie przekonany.
- Nasze podejście do outsourcingu sieci będzie czysto praktyczne. Jeżeli tańsze będzie utrzymanie jej we własnym zakresie – a tak może być – będziemy to robić sami. Jeżeli zewnętrzny dostawca da nam lepsze warunki, to się na to zdecydujemy – mówił niedawno Wojciech Pytel, szef funduszu NFI Midas, na temat strategii utrzymania sieci przez Aero2/Centernet/Mobyland - czyli tzw. "grupy Solorza". Dzisiaj ta grupa dysponuje ledwie kilkomaset lokalizacjami. Niebawem jednak kierujące nią osoby mogą decydować także o strategii utrzymania sieci Polkomtela.
Netię
wiąże kontrakt z
Ericssonem
. Szwedzkiemu dostawcy przypadnie zapewne operowanie również siecią
Telefonii Dialog
, o ile połączy się ona z Netią. Jak mówi Andrzej Dulka polskie sieci kablowe nie mówią jeszcze o outsourcingu sieci, chociaż Alcatel-Lucent realizuje takie kontrakty w innych krajach. Na widoku jest także operowanie niektórymi regionalnymi sieciami szerokopasmowymi (zwłaszcza Polski Wschodniej). I to, zdaniem Andrzeja Dulki, będą pokaźne kontrakty, ale model działania, jaki wybiorą samorządy nie jest jeszcze jasny.
- Naszym atutem jest centrum usługowe w Bydgoszczy. Chociaż o obsługę polskich operatorów może konkurować wiele podmiotów, to lokalny NOC stanowi o naszej przewadze i możliwości zaproponowania konkurencyjnej oferty – mówi Andrzej Dulka.