Reklama

Z danych można wycisnąć spore zyski

Firmy wykorzystują niespełna jedną trzecią potencjału, który może przynieść zaawansowana analiza informacji. Barierą jest brak specjalistów.

Foto: 123RF

Najlepiej wykorzystujemy dane związane z lokalizacją użytkowników, nieźle radzi sobie również handel. Natomiast więcej do zrobienia jest w produkcji przemysłowej, sektorze publicznym i ochronie zdrowia – wynika z raportu firmy McKinsey. Jednym z najważniejszych wyzwań jest brak wykwalifikowanych pracowników. Wprawdzie liczba absolwentów kierunków związanych z zaawansowaną analityką danych będzie rosła na świecie o ok. 7 proc. rocznie, jednak popyt rośnie o 5 pkt proc. szybciej. Jeszcze dotkliwiej odczuć możemy brak osób, które potrafią wnioski z danych przełożyć na język zastosowań biznesowych w konkretnym sektorze. W kolejnej dekadzie tylko w USA pojawi się dla nich 2–4 mln miejsc pracy.

Polska analitycznym mózgiem Europy

Po wpisaniu w wyszukiwarce Google słów „analityk danych" i „praca", otrzymujemy niemal 500 tys. wyników. Firmy gotowe są płacić specjalistom wynagrodzenia kilkakrotnie przekraczającą średnią krajową. Aby zastosowanie nowych rozwiązań miało sens, konieczne jest kompleksowe działanie. Chodzi o budowę infrastruktury IT, użyteczną biznesowo analizę danych oraz bezpieczne ich przechowywanie. Opublikowany w tym roku raport McKinsey „Cyfrowa Polska" wskazuje, że nasz kraj dysponuje czwartą największą grupą absolwentów kierunków ścisłych w Unii Europejskiej. Eksperci podkreślają, że nasi absolwenci są wciąż „atrakcyjni cenowo" w stosunku do krajów Zachodu. Mamy więc potencjał, by stać się analitycznym mózgiem Europy. Aby tak się stało, musimy zapewnić odpowiednią jakość edukacji, a kolejnym wyzwaniem będzie zatrzymanie tych osób w Polsce.

Przestrzeń dla usług IT

Zapotrzebowanie na usługi sektora IT jest szersze, niż mogłoby się na pierwszy rzut oka wydawać. Naturalnym odbiorcą usług są firmy, ale również różnego rodzaju instytucje i organizacje. Nowoczesne technologie mogą pomóc nawet w rozwiązaniu problemu napływającej fali emigrantów. Swojej szansy upatruje tu rzeszowskie Asseco Poland. – W 2017 r. weźmiemy udział w przetargu na innowacyjny system przewidywania ruchów migracyjnych do Europy. Wykorzystując technologie satelitarne oraz duże zbiory danych, opracowujemy metodę przewidywania ruchów dużych skupisk ludności – zapowiada Zdzisław Wiater, zastępca dyrektora pionu administracji publicznej Asseco Poland.

Dane i systemy IT są też kluczowe dla takich organizacji jak NATO. W tym roku Asseco przeglądało i poprawiało kod używany w systemach sojuszu. – Jesteśmy jedyną firmą z Polski, która wykonuje tego typu prace. W 2017 r. planujemy uczestniczyć w postępowaniach przetargowych na realizację systemów IT, wytwarzanych przez agencję NCIA na potrzeby NATO – sygnalizuje Wiater.

Opinia

Wojciech Krok, partner lokalny w McKinsey

Reklama
Reklama

Polskie przedsiębiorstwa mają duży potencjał, jeśli chodzi o wykorzystanie zaawansowanej analityki. Na razie większość firm tylko analizuje takie możliwości lub tworzy zespoły do wdrożenia wybranych rozwiązań. Widać już natomiast polskich pionierów – to przede wszystkim sektor usług finansowych, telekomunikacja czy handel detaliczny. Jednak potencjał jest również w mniej oczywistych branżach, takich jak energetyka czy produkcja przemysłowa. Bardzo pozytywny jest fakt, że wśród polskich przedsiębiorstw widać wyraźne zainteresowanie tematem. I nie chodzi tylko o specjalistów z działów IT, ale również prezesów i członków zarządów.

Ekonomia
Jest zgoda na budowę ekspresówki pod Warszawą. Powstanie 9 km nowej drogi
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Ekonomia
Znalazł sposób na wyższy zwrot kaucji. Tak ten mężczyzna zarabia na butelkach
Ekonomia
To ma być powrót do przeszłości. PKP Intercity podało pierwsze trasy
Ekonomia
Wystawne kolacje i lekcja upadku. Nowy biznes Janusza Palikota
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama