Projekt nowej podstawy programowej dla szkół średnich powstał w IBE-PIB (Instytut Badań Edukacyjnych – Państwowy Instytut Badawczy) w ramach realizowanego na zlecenie MEN zadania pn. „Wsparcie rozwoju edukacji”. Jedną z kluczowych zmian jest wprowadzenie tzw. roku bazowego. Pierwszy rok nauki w liceum i technikum zostałby zorganizowany w ten sposób, aby pełnić funkcję pomostu pomiędzy szkołą podstawową a ponadpodstawową (II a III etapem edukacyjnym).

Celem roku bazowego jest m.in. wyrównanie poziomu uczniów po szkołach podstawowych. Ich poziom jest bardzo różny, co jest jedną z przyczyn nierówności w systemie edukacyjnym. Szkoła średnia w tym czasie powinna w szczególności wspierać uczniów w pogłębianiu i porządkowaniu wiedzy oraz umiejętności zdobytych w szkole podstawowej, w rozwijaniu kompetencji fundamentalnych oraz w kształtowaniu sposobów uczenia się adekwatnych do nowych wymagań i rosnącej samodzielności.

Czytaj więcej

Dieta planetarna budzi kontrowersje. Dzieci oceniły nowe obiady w szkołach

Ogólny charakter roku bazowego sprawi także, że łatwiejsza będzie zmiana ścieżki edukacyjnej (profilu/rozszerzeń) w trakcie pierwszej klasy – szkoła ma mieć obowiązek zachować możliwość takiej zmiany do zakończenia pierwszego roku nauki. Jest to rozwiązanie kierowane do młodzieży, która jeszcze nie jest pewna tego, jaki kierunek wybrać. Pierwszy rok ma więc na celu nie tylko wyrównanie ewentualnych różnic edukacyjnych, ale także ugruntowanie kluczowych umiejętności, rozpoznanie przez ucznia własnych zainteresowań i uzdolnień oraz umożliwienie bardziej świadomego wyboru przedmiotów realizowanych w kolejnych latach w zakresie rozszerzonym.

Nowa podstawa programowa ma sprzyjać większej niezależności ucznia 

Zmienia się również ogólne podejście do nauki. Dokumenty definiują cztery fundamentalne kompetencje (językowe, matematyczne, cyfrowe i ruchowe) oraz trzy grupy kompetencji przekrojowych: poznawcze (rozwiązywanie problemów, krytyczne i kreatywne myślenie), społeczne (współpraca, dbanie o innych) i osobiste (kierowanie sobą, dbanie o siebie, w tym higiena cyfrowa i odporność psychiczna). Filarem nauczania ma być tzw. sprawczość ucznia, czyli autonomiczne formułowanie celów, podejmowanie działań mających pozytywny wpływ na siebie i otoczenie oraz branie za te działania odpowiedzialności. Szkoła ma więc stawiać na niezależność.

Czytaj więcej

Bezpieczeństwo w szkołach i przedszkolach. Miasta przygotowują się na zagrożenia

Samo rozwijanie kompetencji językowych i matematycznych ma się odbywać zgodnie ze strategią stopniowego osiągania biegłości (ang. mastery learning). Wyróżniono poziom wstępny (docelowy stan osiągany na koniec pierwszego roku nauki) oraz oczekiwany (na zakończenie nauki). Uczniom, którzy na koniec pierwszego roku nauki nie osiągnęli poziomu wstępnego, szkoła musi zapewnić dodatkowe wsparcie umożliwiające im jego osiągnięcie. Każdy z przedmiotów zawiera ponadto sekcję wymagań szczegółowych dotyczących doświadczeń edukacyjnych – zadań o charakterze praktycznym i projektowym (indywidualnych lub grupowych), które uczeń musi zrealizować w określonej liczbie w trakcie roku szkolnego lub całego etapu edukacyjnego.

W ogólnym katalogu 23 przedmiotów kształcenia ogólnego (obejmującym zarówno przedmioty obowiązkowe dla wszystkich, jak i przedmioty obieralne bądź realizowane w określonych grupach) znalazły się m.in. edukacja obywatelska, biznes i zarządzanie, edukacja zdrowotna, a wśród przedmiotów artystycznych i humanistycznych także historia tańca (obok m.in. historii muzyki, historii sztuki, filozofii czy etyki). Określono również 13 obszarów tematycznych, które nauczyciel uwzględnia na zajęciach z wychowawcą, obejmujących m.in. rozwijanie kompetencji osobistych (dbanie o siebie, w tym regulowanie emocji), krytyczną analizę informacji oraz rozpoznawanie manipulacji i dezinformacji w mediach, udzielanie pierwszej pomocy oraz bezpieczne zachowanie się w sytuacjach zagrożeń występujących w czasie pokoju i w czasie wojny.

Ciekawą zmianą jest pula nowoczesnych przedmiotów do wyboru dyrektora szkoły. Mówimy o zamkniętej liście 12 propozycji: sztuki wizualne, muzyka, język łaciński i kultura antyczna, filozofia, wiedza o mediach, historia sztuki, wstęp do rozumowań matematycznych, matematyka wyższa, analiza i modelowanie danych, astronomia, technologie przełomowe oraz bezzałogowe statki powietrzne.

Mniej lektur obowiązkowych w programie nauczania, większa możliwość wyboru

Nowa podstawa programowa rezygnuje z traktowania języka polskiego jako systematycznego kursu historii literatury w I klasie (roku bazowym). Dużą zmianą w zakresie podstawowym ma być także odejście od sztywnej chronologii – wiedza historycznoliteracka jest ważnym narzędziem interpretacyjnym, ale nie musi opierać się na sztywnej periodyzacji. Zamiast tradycyjnego układu opartego na epokach zaproponowano podział treści na 6 działów tematycznych: komunikacja i świadomość językowa, odbiór tekstów kultury, tworzenie wypowiedzi, edukacja medialna, rozwijanie umiejętności autorefleksji i tworzenie tożsamości oraz praktyki lekturowe.

Systematyczne omawianie zjawisk charakterystycznych dla epok od starożytności do XXI wieku nie znika, ale pojawi się jako wymóg w zakresie rozszerzonym. W roku bazowym uczeń poznaje fragmenty Biblii, mitologii (grecko-rzymskiej oraz innych kultur) i wybraną tragedię antyczną oraz czyta minimum 3 dłuższe utwory współczesne (wybrane wspólnie przez nauczyciela i uczniów), z których dwa muszą być opublikowane po 1989 r. Ponadto w każdym roku szkolnym uczeń ma przeczytać minimum 4 dłuższe utwory, krótsze utwory lub fragmenty dłuższych utworów (a na poziomie rozszerzonym dodatkowo co najmniej 2 dłuższe utwory literackie w ciągu roku). Znacznie krótsza jest także lista lektur obowiązkowych, których uczeń nie może pominąć w całym cyklu nauczania – z konkretnych tytułów wskazano zaledwie kilka pozycji: „Bogurodzicę”, wybrane pieśni i treny Jana Kochanowskiego, „Wesele” Stanisława Wyspiańskiego, „Pana Tadeusza” Adama Mickiewicza oraz „Lalkę” Bolesława Prusa.

Czytaj więcej

„Lalka” z dwoma milionami widzów. Film Kawalskiego już walczy o tytuł przeboju roku

Dodatkowo uczeń musi poznać wybrany dramat romantyczny (np. „Dziady” cz. III Adama Mickiewicza, „Kordiana” Juliusza Słowackiego lub „Nie-Boską komedię” Zygmunta Krasińskiego), wybrany utwór dramatyczny z XX wieku, wybrane utwory (lub ich fragmenty) wskazanych w podstawie polskich laureatów literackiej Nagrody Nobla (Henryka Sienkiewicza, Władysława Stanisława Reymonta, Czesława Miłosza, Wisławy Szymborskiej i Olgi Tokarczuk), wybrane utwory liryczne XIX, XX i XXI wieku, wybrane utwory z literatury europejskiej, w tym wybrany dramat Williama Shakespeare'a, a także wybrany utwór liryczny, epicki lub dramatyczny spoza europejskiego i północnoamerykańskiego kręgu kulturowego oraz – jako odrębny wymóg – wybrane utwory odnoszące się do wojny i okupacji oraz totalitaryzmów XX wieku (w tym przykłady tekstów fikcjonalnych i literatury faktu). Swoboda w doborze lektur oraz współdecydowanie przez uczniów o wyborze części tekstów mają umożliwić dostosowanie ich do potrzeb rozwojowych, specyfiki klasy i zainteresowań młodzieży, co ma rozwijać pozytywne nawyki czytelnicze.

Do podstawy dołączono obszerną listę blisko 300 „przykładowych tekstów do omówienia”. Znajdziemy tam nie tylko klasykę, ale także komiksy (np. „Maus”, „Persepolis”), literaturę popularną („Wiedźmin”, „Igrzyska śmierci”, „Metro 2033”), teksty o kryzysie klimatycznym oraz piosenki (od Jacka Kaczmarskiego po Taco Hemingwaya, Łonę i Marię Peszek).

Już w roku bazowym uczeń ma obowiązek w adekwatny sposób korzystać z narzędzi sztucznej inteligencji oraz aktywnie weryfikować informacje w różnych źródłach. W toku całego cyklu kształcenia ma również weryfikować wywody pod kątem dezinformacji i nieuczciwych zabiegów perswazyjnych, w tym greenwashingu, a także operować pojęciami takimi jak fact-checking, mowa nienawiści, wiralność czy posthumanizm. Przedmiot ma przygotować świadomych odbiorców kultury, zdolnych do krytycznej analizy współczesnych zjawisk.

Na matematyce uczeń nauczy się analizować manipulacje

Duże zmiany czekają także matematykę. Nastąpiło tutaj wyraźne rozdzielenie celów zakresu podstawowego i rozszerzonego. Zakres podstawowy koncentruje się na funkcjonalnych kompetencjach matematycznych i ogólnym rozumowaniu. Zakres rozszerzony to ścieżka pogłębiona, skupiona na formalizacji języka, strukturach i dowodzeniu twierdzeń jako przygotowaniu do studiów akademickich.

Podstawa zostanie zmieniona tak, aby w jak najmniejszym stopniu obciążać ucznia trudnymi zagadnieniami rachunkowymi, a skupić się na tym, by dobrze umiał używać podstawowej matematyki w życiu codziennym. Logarytmy w zakresie podstawowym ograniczono wyłącznie do podstaw będących liczbami naturalnymi, a równania i nierówności z wartością bezwzględną na podstawie rozwiązuje się przede wszystkim na podstawie interpretacji geometrycznej na osi liczbowej. Trygonometria w podstawie jest traktowana jako narzędzie geometrii (kąty do 180 stopni), a język funkcji trygonometrycznych, radiany i wykresy przeniesiono do rozszerzenia. Ciągi w podstawie traktuje się jako narzędzie opisu zależności liczbowych, a ujęcie ciągu jako funkcji występuje dopiero w rozszerzeniu.

Czytaj więcej

„Rzecz o idei”: Czy dziecko to człowiek? Czego nie rozumiemy o polskiej szkole

Większy nacisk kładziony jest na narzędzia cyfrowe oraz finanse. Wprowadzono dział VI „Myślenie matematyczne w zróżnicowanych kontekstach”, który wymaga posługiwania się kalkulatorem naukowym lub aplikacjami komputerowymi do obliczeń, sprawdzania wyników i eksploracji zagadnień. W ramach doświadczeń edukacyjnych uczeń ma za to umieć analizować błędy i manipulacje w prezentacji danych z mediów lub internetu (wymóg już w roku bazowym) oraz porównywać rzeczywiste dane finansowe (oferty bankowe, rachunki, plany oszczędnościowe).

Nie oznacza to, że matematyka w ogóle została wykastrowana z trudniejszych zagadnień. Te znajdziemy jednak niemal wyłącznie w ramach rozszerzenia. Poziom rozszerzony obejmuje m.in. równania i nierówności kwadratowe z parametrem, twierdzenie Bézouta, granice ciągów i szereg geometryczny, granice funkcji, rachunek pochodnych (w tym pochodną funkcji złożonej, równanie stycznej i zadania optymalizacyjne), rachunek wektorowy oraz prawdopodobieństwo warunkowe, całkowite i regułę Bayesa.

Kluczowe jest zatem zachowanie równowagi pomiędzy rozumieniem instrumentalnym (sprawnością rachunkową) a relacyjnym (rozumieniem pojęć i zależności). Autorzy wprost zaznaczają, że ograniczenie stopnia trudności pewnych zagadnień ma służyć temu, aby uczeń rozwijał rozumienie metod i „zmysł struktury”, a nie wykonywał nadmiernie złożone rachunki. Błąd ucznia ma być traktowany jako naturalny element procesu uczenia się i okazja do pogłębienia rozumienia.

Historia, czyli zmiany klimatu, Putin i więcej praktyki

Reforma nie ominie także historii, w której również wyraźnie rozgraniczono wymagania dla zakresu podstawowego (29 działów) i rozszerzonego (25 działów). W zakresie podstawowym w klasie pierwszej (roku bazowym) realizowane mają być wyłącznie działy I-VI oraz co najmniej jedno doświadczenie edukacyjne. Pierwsze trzy działy nie mają charakteru chronologicznego – to „Refleksja nad historią jako nauką”, „Warsztat pracy badacza dziejów” oraz „Historia w praktyce”. Ich celem jest analiza przez ucznia miejsc pamięci, murali i nazw ulic, refleksja nad przeciwdziałaniem dezinformacji oraz krytyczna analiza źródeł z XIX-XXI w. Dopiero kolejne trzy rozdziały obejmują pradzieje i starożytność. Z kolei okres po II wojnie światowej – zgodnie z zaleceniem autorów – wskazane jest realizować w ostatnim roku kształcenia (klasie maturalnej).

Zmienić ma się także sam sposób nauczania w zakresie podstawowym. Niemal w każdej epoce dodano wymóg odniesienia procesów historycznych do „własnego lub wybranego regionu” lub miejscowości. Wprowadzony został wątek relacji między klimatem i środowiskiem a historią – w podstawie obejmuje on wpływ zmian klimatu na sytuację Rzeczypospolitej w XVII wieku, wpływ rewolucji agrarnej i przemysłowej na środowisko przyrodnicze w XVIII wieku oraz zmiany klimatyczne i zagrożenia ekologiczne w XX-XXI w. Wzmocniono wątki społeczne, w tym losy ludności cywilnej w czasie wojen, przemiany życia codziennego oraz ruch emancypacji kobiet (sufrażyzm) w XIX wieku. Ostatnie działy zakresu podstawowego mają służyć omawianiu wzrostu globalnego znaczenia Chin w XXI w., agresywnej polityki Rosji pod rządami Władimira Putina, terroryzmu oraz zmian klimatycznych i zagrożeń ekologicznych.

Szerszy katalog zagadnień przewidziano dla uczniów wybierających historię w zakresie rozszerzonym, który kładzie nacisk na pogłębione rozumienie procesów dziejowych, konfrontowanie opinii historyków oraz tworzenie wieloaspektowej narracji w ujęciu porównawczym, problemowym i przekrojowym. To właśnie na poziomie rozszerzonym pojawiają się dodatkowe wątki klimatyczne i środowiskowe: wpływ zmian klimatycznych na gospodarkę i społeczeństwo w średniowieczu (XI-XIII w.) oraz na układ sił w Europie w XVI i XVII w., a także ocena ekologicznych konsekwencji rewolucji przemysłowej i skutków intensywnej industrializacji, urbanizacji oraz eksploatacji zasobów naturalnych na przestrzeni XIX-XXI w. Również w rozszerzeniu uwzględniono m.in. wątek aktywności kobiet w życiu publicznym II Rzeczypospolitej.

Czytaj więcej

Sztuczna inteligencja oskarża pisarzy o oszustwa. Nagrody i kontrakty pod znakiem zapytania

Historia ma być bardziej praktyczna na obu poziomach. Katalog źródeł poszerzono o współczesne teksty kultury: filmy, gry i komiksy. W doświadczeniach edukacyjnych z zakresu podstawowego uczniowie m.in. projektują trasy zwiedzania (w roku bazowym), przeprowadzają wywiady ze świadkami historii, opracowują scenariusze gier historycznych, tworzą filmy, komiksy lub podcasty o wybranym wydarzeniu bądź postaci historycznej albo piszą petycje w sprawie zaniedbanych zabytków w okolicy. Z kolei w zakresie rozszerzonym uczniowie realizują dodatkowe, bardziej zaawansowane projekty: tworzą podcasty, filmy lub słuchowiska demaskujące dezinformację historyczną, dokonują krytycznej weryfikacji wywiadów ze świadkami historii na podstawie źródeł pisanych i literatury przedmiotu, prowadzą debaty historyczne czy oceniają zgodność filmów fabularnych i komiksów z realiami epoki.

Akcent ma być więc przesunięty na kształcenie „myślenia historycznego”, krytyczną analizę źródeł, odróżnianie faktów od opinii i manipulacji oraz tworzenie własnej narracji zamiast pamięciowego odtwarzania faktografii. Eksponowanie historii lokalnej i regionalnej ma być narzędziem budowania zainteresowania przeszłością oraz wzmacniania więzi uczniów z najbliższym otoczeniem i wspólnotą.

Proponowane zmiany prezentują więc spójny kierunek – szkoła ma przygotować uczniów do samodzielnego myślenia, krytycznej analizy różnych treści, a także praktycznego wykorzystania wiedzy (np. matematycznej). Większa swoboda w doborze lektur ma ograniczyć skutki kryzysu czytelnictwa oraz pozwolić na lepsze dopasowanie materiału do zainteresowań uczniów i profilu klasy. Większy nacisk kładziony jest również na identyfikację z lokalną społecznością oraz lepsze zrozumienie zmian społecznych czy wpływu zmian klimatycznych na historię ludzkości.