Dwa miliony widzów w ciągu pierwszych trzech tygodni wyświetlania to wynik znakomity. Jak się wydaje, w weekendy film Macieja Kawalskiego oglądają widzowie indywidualni, w ciągu tygodnia wiele seansów zapełniają szkoły. Cinema City uruchomiło nawet rezerwacje dla szkół na seanse z wideoprelekcjami.
„To film, który powstał z miłości do kina i do wielkiego ekranu — mówi producent Radosław Drabik, obiecując oderwanie się od codzienności i wspaniałą rozrywkę.
Kiedy „Lalka” na platformie streamingowej?
Producent zapewnia też, że „Lalka” nie pojawi się w najbliższych miesiącach na żadnej platformie. Tak więc Marcina Dorocińskiego, Marka Kondrata, Agatę Kuleszę, Andrzeja Seweryna, Kamilę Urzędowską i wielu innych znakomitych aktorów wcielających się w postacie z powieści Prusa długo jeszcze będzie można oglądać tylko w kinach.
„Lalka” weszła na ekrany 30 września. Po pierwszych pięciu dniach (od środy do niedzieli) miała 622 tys. widzów, po dwóch tygodniach 1,4 mln., po trzech tygodniach – 1,81 mln. Dwumilionową widownię zebrała do środy, 21 października. Jaki wynik ostateczny może osiągnąć? Dziś szacunki mówią o ok. 3-3,5 mln widzów.
Najpopularniejsze filmy 2026 roku w polskich kinach
Pierwsze półrocze 2026 r. kina zakończyły wynikiem ok. 23 mln. (według innych danych 22,2 mln). To wynik mniej więcej na poziomie pierwszego półrocza ub. roku.
Czytaj więcej
Robiłem z Jankiem Komasą dokument o Powstaniu Warszawskim złożony z oryginalnych materiałów. Teraz, kiedy cofnęliśmy się jeszcze dalej, chcieliśmy...
Jak dotąd największymi, poza „Lalką” przebojami są: „Spider-Man. Całkiem nowy dzień” (ponad 2,6 mln widzów), „Odyseja” (1,83 mln) oraz „Minionki i straszydła” (1,61 mln). Wśród polskich filmów drugie miejsce – po „Lalce” zajmuje dziś „Pieprzyć Mickiewicza” (blisko 850 tys. widzów), a trzecie „Za duży na bajki 3” (blisko 650 tys.).
Czytaj więcej
Żadnego konfliktu nie widzę. Moje i Pawła Maślony podejścia do Prusa są na tyle różne, że projekty raczej sobie pomogą. Ktoś w internecie napisał,...
„Violetta” i „Nasza rewolucja”. Polskie filmy na koniec roku
Nie wolno też zapominać o polskich filmach. Wchodząca na początku listopada „Nasza rewolucja” o Jacku i Gajce Kuroniach może okazać się propozycją dla szerokiej widowni niełatwą, ale już „Violetta” – opowieść o karierze Violetty Villas, a przede wszystkim o jej relacjach z synem – to materiał na hit.
Dzisiaj trudno prognozować, jaki będzie całkowity wynik frekwencyjny 2026 r., ale ostrożne prognozy mówią o 39-40 mln widzów.