Chiny, które uważają Tajwan za swoje terytorium, obniżyły rangę stosunków dyplomatycznych z Litwą i naciskają na międzynarodowe koncerny, aby zerwały kontakty z 2,8-milionowym krajem bałtyckim po tym, jak ten zezwolił Tajwanowi na otwarcie ambasady w Wilnie.

Remus Chen, szef Departamentu Spraw Europejskich tajwańskiego MSZ, powiedział dziennikarzom, że nowy przedstawiciel Litwy Paulius Lukauskas przybył do Tajpej na początku września, a w poniedziałek złożył oficjalny wniosek o akredytację.

- W związku z tym nowe litewskie biuro "w zasadzie" już działa, ale sprzęt biurowy jest nadal instalowany - dodał Chen.

Pekin wielokrotnie potępiał zaangażowanie Litwy w sprawy Tajwanu.

W zeszłym miesiącu Chiny nałożyły sankcje na litewską wiceminister transportu i komunikacji Agne Vaiciukeviciute za wizytę na Tajwanie. 

Demokratycznie wybrany rząd Tajwanu zdecydowanie sprzeciwia się roszczeniom Chin, twierdząc, że Chińska Republika Ludowa nigdy nie rządziła wyspą i nie ma prawa wypowiadać się w jej imieniu na arenie międzynarodowej ani decydować o jej przyszłości.