Czytaj więcej

"Rzeczpospolita" o wizycie Nancy Pelosi na Tajwanie

- To nie tylko oczywista, ale też bezpodstawna prowokacja oraz również polityczna farsa, która jest skazana na porażkę. Obecna sytuacja w rejonie Cieśniny Tajwańskiej wciąż jest niespokojna - mówił Wang Yi dodając, że USA "mogą wykorzystać ten problem i zwiększyć obecność wojskową, aby doprowadzić do jeszcze poważniejszego kryzysu".

Szef MSZ Chin zauważył, iż "perfidna i celowa prowokacja USA w kwestii Tajwanu może tylko podważyć zaufanie" do Waszyngtonu ze strony Pekinu i światowej społeczności.

Czytaj więcej

Chiny: Tworzymy przestrzeń do zjednoczenia z Tajwanem

- Bycie wrogiem ponad 1,4 mld Chińczyków nigdy nie kończy się dobrze - podkreślił Wang Yi.

Zdaniem szefa MSZ Chin politycy z innych niż USA państw, którzy opowiadają się za niepodległością Tajwanu, mogą pójść w ślady USA. Władze tych państw "źle oceniają sytuację", która może doprowadzić do pogorszenia w ich relacjach z Chinami - ostrzegł Wang Yi.

Obecna sytuacja w rejonie Cieśniny Tajwańskiej wciąż jest niespokojna

Wang Yi, szef MSZ Chin

- Uważajcie, politycy z krajów, którzy chcecie pójść za ich przykładem, co zniszczy polityczne podstawy relacji z Chinami i uderzy w Kartę Narodów Zjednoczonych i system międzynarodowy stworzony po II wojnie światowej - podkreślił Wang Yi.

W środę Chiny poinformowały o zakończeniu największych w historii ćwiczeń wojskowych w rejonie Cieśniny Tajwańskiej, ale zapowiedziały jednocześnie utrzymanie obecności wojskowej w tym regionie.