- Rosyjsko-polskie relacje osiągnęły historyczny dołek. W tej chwili praktycznie nie ma kontaktu. Od 2014 r. nie ma kontaktów politycznych na szczeblu ministerialnym. A teraz nie ma żadnych kontaktów, poza kwestiami technicznymi - powiedział ambasador Federacji Rosyjskiej. - Nie ma dialogu.

Jak zaznaczył ambasador, w sferze gospodarczej polskie firmy, które kiedyś działały na rynku rosyjskim, są aktywnie zachęcane do opuszczenia tego rynku, a wiele rosyjskich firm w Polsce zostało objętych sankcjami.

- Nasze relacje we wszystkich sferach, w tym w kulturze, dążą do zera - podsumował Andriejew.

Na pytanie, czy czuje się w Polsce bezpieczny, dyplomata odpowiedział, że przez wiele lat pobytu w Polsce nigdy, poza sytuacją z 9 maja, nie spotkał się z wrogością Polaków.

Czytaj więcej

Ambasador Rosji w Polsce oblany czerwoną farbą

Andriejew powiedział, że po incydencie, podczas którego pracownicy zostali oblani czerwoną farbą, ambasada otrzymywała od polaków listy, telefony i maile z przeprosinami.