USA, Wielka Brytania i UE grożą Rosji poważnymi sankcjami, które zostałyby nałożone na ten kraj, gdyby Rosja zaatakowała Ukrainę.
- Te sankcje są zaprojektowane w taki sposób, że zostałyby nałożone w przypadku kolejnej zbrojnej eskalacji, rosyjskiej agresji zbrojnej przeciw Ukrainie - mówił Kułeba, który w środę spotkał się z szefem MSZ Hiszpanii, Jose Manuelem Albaresem.
Kułeba dodał, że Rosja już pogwałciła zasady prawa międzynarodowego co może stanowić podstawę do nałożenia sankcji na ten kraj.
Czytaj więcej
Kreml nie zgadza się ze słowami szefa europejskiej dyplomacji, Josepa Borrella, który nazwał Chiny i Rosję "państwami autorytarnymi" - oświadczył r...
Wcześniej prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski mówił, że Kijów domaga się podjęcia przez Zachód działań przeciw Rosji zanim ta dokona ataku.
Kułeba, mówiąc o łamaniu prawa międzynarodowego przez Rosję, wskazał na wydawanie paszportów rosyjskich niektórym obywatelom Ukrainy na terenach zajmowanych przez prorosyjskich separatystów.
- Część sankcji mogłoby zostać nałożonych wcześniej (przed potencjalną agresją - red.), a nawet już, aby zademonstrować poważne intencje i gotowość do podjęcia zdecydowanych działań - mówił szef MSZ Ukrainy.
Część sankcji mogłoby zostać nałożonych wcześniej
Od czasu rozpoczęcia konfliktu na wschodniej Ukrainie w 2014 roku mieszkańcom zajmowanych przez prorosyjskich separatystów terenów wydano ponad 700 tys. rosyjskich paszportów.
Rosyjska Duma ma debatować nad wezwaniem prezydenta Rosji, Władimira Putina do uznania niepodległości suwerennych, samozwańczych republik na terenie ukraińskiego Donbasu.