Reklama

Ambasada Rosji w USA: To my decydujemy, kiedy i gdzie ćwiczy nasza armia

Rosyjska ambasada w USA, w odpowiedzi na apel Departamentu Stanu USA, który wezwał Rosję do tego, by jej żołnierze stacjonujący w pobliżu granicy z Ukrainą "wrócili do koszar" podkreśliła, że to Rosja decyduje "gdzie i kiedy" rosyjscy żołnierze ćwiczą na terytorium kraju.

Publikacja: 11.01.2022 06:52

Wendy Sherman i Siergiej Riabkow

Wendy Sherman i Siergiej Riabkow

Foto: PAP/EPA

arb

"Nie rozumiemy logiki zastępczyni sekretarza stanu, która stwierdziła, że Rosja powinna  'wycofać żołnierzy do koszar lub informować USA jakie ćwiczenia prowadzi i jakie są ich cele', podczas gdy USA nie zamierzają rozmawiać z nami o liczebności swoich żołnierzy w Europie" - głosi komunikat rosyjskiej ambasady w USA umieszczony na Twitterze.

"To my decydujemy, gdzie i kiedy prowadzimy ćwiczenia wojskowe na naszym terytorium. Będziemy nadal przeprowadzać je, ponieważ są one zgodne z interesem Rosji jeśli chodzi o bezpieczeństwo" - czytamy w komunikacie.

10 stycznia w Genewie podsekretarz stanu USA, Wendy Sherman, rozmawiała z wiceszefem MSZ Rosji, Siergiejem Riabkowem, o gwarancjach bezpieczeństwa jakich od USA i NATO domaga się Rosja.

Czytaj więcej

Pokerowa zagrywka Putina. Maleją szanse na pokój
Reklama
Reklama

Po zakończeniu rozmów rzecznik Departamentu Stanu, Ned Price oświadczył na konferencji prasowej, że Rosja powinna wycofać swoich żołnierzy stacjonujących w pobliżu granicy z Ukrainą, by doprowadzić do deeskalacji napięcia.

- Chcemy, by wrócili do koszar. A jeśli przeprowadzają ćwiczenia powinni być transparentni w tej kwestii - powiedział Price. 

Dyplomacja
Viktor Orbán: Wołodymyr Zełenski w Davos przekroczył granicę
Dyplomacja
Po rozmowach na Kremlu Rosja wskazuje warunek pokoju na Ukrainie
Dyplomacja
Kiedy łotewskie wojska pojadą na Grenlandię? Rozmowa z ministrem obrony Łotwy
Dyplomacja
Po rozmowaie Trumpa z Ruttem Dania przypomina o swojej integralności terytorialnej
Dyplomacja
Donald Trump porozumiał się z sekretarzem generalnym NATO ws. Grenlandii? „To absurd”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama