Zgodnie z dekretem, objęte sankcjami osoby będą miały obowiązujący przez trzy lata zakaz korzystanie ze swego majątku na Ukrainie, transferu kapitału, tranzytu towarów i brania udziału w aukcjach prywatyzacyjnych.

Ukraina nałożyła wcześniej sankcje na tysiące rosyjskich podmiotów. Relacje między Kijowem a Moskwą załamały się po tym, jak w 2014 r. Rosja dokonała nieuznawanej przez społeczność międzynarodową aneksji Krymu.

Czytaj więcej

Rzeczniczka MSZ Rosji: Podżegacze wojenni z Ukrainy ze wsparciem Zachodu

Na wschodzie Ukrainy od 2014 roku trwa konflikt między ukraińską armią a prorosyjskimi separatystami, którzy są nieoficjalnie wspierani przez Moskwę. Ukraina podaje, że konflikt pochłonął życie ok. 14 tysięcy osób.

W czwartek szef MSZ Ukrainy Dmytro Kułeba powiedział, że Rosja nie jest zainteresowana angażowaniem się w obejmujące także Niemcy i Francję rozmowy pokojowe w sprawie tego konfliktu w tzw. formacie normandzkim. - Swoimi działaniami Rosja po prostu dobija format normandzki - oświadczył.

W środę MSZ Rosji opublikowało korespondencję dyplomatyczną szefów resortów spraw zagranicznych Rosji, Francji i Niemiec.

Czytaj więcej

Szef MSZ Ukrainy: Nasi sojusznicy ostrzegają Rosję, by nas nie atakowała

W ubiegłym tygodniu USA alarmowały swoich sojuszników z Unii Europejskiej, że Rosja może planować agresję militarną wobec Ukrainy. W ostatnim czasie Rosja zgromadziła w pobliżu granic Ukrainy ok. 100 tysięcy żołnierzy.

- Zachód narusza Porozumienia Mińskie stwierdzając, że jest gotów wysłać wojska i uzbrojenie Ukrainie - oświadczyła w czwartek rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa.

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Zgłoś swój projekt w konkursie dla startupów i innowacyjnych firm

WEŹ UDZIAŁ