Badanie wykazało jednocześnie, że nawet częściowo zaszczepione przeciw COVID-19 osoby (które otrzymały tylko jedną dawkę dwudawkowej szczepionki) mają o 81 proc. mniejszą szansę na zakażenie koronawirusem niż osoby niezaszczepione.

Badanie objęło ponad 3,9 tysiąca pracowników ochrony zdrowia, ratowników medycznych i innych osób walczących z epidemią na pierwszej linii, które testowano na COVID-19 co tydzień poczynając od grudnia.

W grupie tej zakażenie koronawirusem wykryto od tego czasu u 5 proc. osób. Z 204 osób, które zakaziły się koronawirusem, 16 to osoby, które były zaszczepione przeciw COVID-19.

CDC w wydanym oświadczeniu pisze, że wyniki badań to kolejny dowód na skuteczność szczepionek przeciwko koronawirusowi.

W wydanym oświadczeniu dyrektor CDC, dr Rochelle Walensky zwraca uwagę, że badanie dowodzi nie tylko tego, iż szczepionki skutecznie chronią przed zakażeniem, ale również dowodzi, że zaszczepieni, którzy zakażą się koronawirusem, w większości przypadków przechodzą COVID-19 łagodniej, a choroba trwa u nich krócej. Ponadto "wydaje się, iż osoby te rzadziej przenoszą wirusa na innych" - pisze Walensky.

"Te korzyści to kolejny ważny powód, by się szczepić" - podsumowuje. 

Osoby biorące udział w badaniu zaszczepiono szczepionkami opartymi na technologii mRNA - Pfizer/BioNTech i Moderny.

Uczestnicy badań, u których wykryto zakażenie mimo zaszczepienia, mieli w organizmach średnio o 40 proc. mniej cząsteczek wirusa niż niezaszczepieni i o 58 proc. rzadziej niż u niezaszczepionych pojawiała się u nich gorączka.

Średni czas spędzony w łóżku przez zaszczepionych, którzy zakazili się koronawirusem, był o dwa dni krótszy niż niezaszczepionych.