- Jesienią druga fala koronawirusa do nas dotarła - musimy się z nią zmierzyć w sposób zdecydowany, kategoryczny, korzystając z doświadczeń jakie nabyliśmy oraz doświadczenia oparte o sytuację w innych krajach - mówił na konferencji prasowej Mateusz Morawiecki.

Premier zapowiedział, że od soboty cały kraj będzie w strefie żółtej. Oznacza to obowiązkowe noszenie masek we wszystkich miejscach publicznych - zarówno pod dachem, jak i pod gołym niebem.

Czytaj więcej: Nowe obostrzenia. Cały kraj w strefie żółtej

Morawiecki zapowiedział również, że w sobotę zostanie przedstawiona decyzja dotycząca funkcjonowania szkół. 

- W sobotę zakomunikujemy bardzo dokładnie nasze decyzje dotyczące szkół w kolejnych tygodniach. Na dzień dzisiejszy mechanizm wdrożony w sierpniu sprawdza się nieźle, ale pandemia rzeczywiście się rozszerza, dlatego być może te zasady trzeba będzie zaostrzyć - powiedział.

- Dzisiaj 98,5% szkół pracuje w normalnym trybie. Dzieci i młodzież przechodzą koronawirusa bezobjawowo albo w sposób łagodny - dodał Morawiecki.

- Dostrzegam rosnącą absencję uczniów, bo te statystki również dostajemy. To oznacza, że być może trzeba będzie znowu dokonać pewnego ograniczenia, ale o tym zakomunikujemy w stosowny czasie - zapowiedział premier.

W czwartek liczba potwierdzonych wynikami badań przypadków koronawirusa w Polsce wzrosła do 111 599, zaś przypadków śmiertelnych do 2 867 - podało Ministerstwo Zdrowia, informując o 4 280 nowych zakażeniach i śmierci 76 osób, u których stwierdzono SARS-CoV-2, w tym 8 z powodu COVID-19 bez chorób współistniejących.

Liczby nowych przypadków oraz zgonów osiągnęły rekordowo wysoki poziom.