Naukowcy, którzy opublikowali swoje odkrycie w środę na medycznej witrynie medRxiv, stwierdzili, że ich badanie jest pierwszym na świecie, które potwierdza współzakażenie dwoma szczepami koronawirusa. Badanie nie zostało jeszcze opublikowane w żadnym czasopiśmie naukowym i nie było recenzowane.

U dwóch pacjentów (obaj w wieku powyżej 30 lat) potwierdzono zakażenie pod koniec listopada wariantem P.2 koronawirusa, znanym również jako szczep B.1.1.28. Jednocześnie uzyskali dodatni wynik testu na drugi wariant wirusa (B.1.1.248 lub B.1.91).

Objawy u osób pacjentów były łagodne. Jedna osoba uskarżała się tylko na suchy kaszel, w drugim wśród objawów znalazły się także bóle głowy i gardła. Obaj nie wymagali hospitalizacji.

Zdaniem naukowców współistnienie dwóch szczepów w tym samym organizmie może przyspieszyć mutacje nowych wariantów koronawirusa. - Te koinfekcje mogą generować nowe warianty szybciej, niż do tej pory - powiedział Fernando Spilki, główny autor badania, wirusolog z Universidade Feevale w stanie Rio Grande do Sul. - To byłaby kolejna ewolucyjna ścieżka wirusa - dodał.

Nowe warianty koronawirusa SARS-CoV-2 budzą obawy o możliwość szybszej jego transmisji, a w końcu także powstania szczepu odpornego na działanie dostępnych szczepionek.

- Przypadki współzakażenia wskazują na znaczną liczbę wariantów, krążących w Brazylii, ponieważ koinfekcja może wystąpić tylko wtedy, gdy różne wirusy są przenoszone w dużych ilościach - powiedział Fernando Spilki.