Jednym z najbardziej niedocenianych czynników ryzyka, który może dać o sobie znać w 2016 r. na rynkach wschodzących, jest wpływ kryzysu naftowego na Arabię Saudyjską oraz innych bliskowschodnich producentów ropy. Zdecydowana większość prognoz analityków mówi, że ceny ropy pozostaną w 2016 r. niskie, m.in. z powodu powrotu na rynek surowca z Iranu. Wojna cenowa, jaką producenci z OPEC prowadzą przeciwko USA i Rosji, będzie zaś nadal negatywnie wpływała na finanse państw członkowskich naftowego kartelu. Pod jeszcze większą presją niż dotychczas mogą się znaleźć ich waluty.