Reklama

W styczniu duży spadek liczby upadłości

W styczniu upadły firmy zatrudniające 1000 osób. Liczba upadłości spadła o jedną piątą.

Publikacja: 04.02.2016 09:36

Jak podała w czwartek zajmująca się ubezpieczaniem należności spółka Euler Hermes, w styczniu upadło 48 przedsiębiorstw. To o przeszło jedną piątą mniej niż w tym samym miesiącu rok wcześniej. Firmy, które zniknęły z rynku zatrudniały łącznie ok. tysiąca osób, a ich łączny roczny obrót wynosił ok. 430 mln złotych. Euler Hermes zaznacza, że w poprzednich latach bankruci nie tracili rynku – w ostatnich pięciu latach ich zsumowane przychody wzrosły o ponad połowę.

– Świadczy to przede wszystkim o płynnościowej, a nie popytowej przyczynie upadłości – twierdzi Euler Hermes.

W styczniu, podobnie jak w ub. roku, poprawa sytuacji widoczna była w branży budowlanej i w handlu hurtowym. Budownictwo wspiera stały wzrost inwestycji.

- Pomimo spadku dynamiki przyrostu wartości produkcji, co wynika z efektu wyższej bazy, nowe inwestycje  wciąż zapewniają dopływ środków do branży, co przekłada się na mniejszą liczbę upadłości – mówi Tomasz Starus, członek zarządu Euler Hermes.

Ale w branży budowlanej poważnym ryzykiem jest możliwość opóźnień, które mogą pojawić się na dalszych etapach inwestycji. A to może prowadzić do naliczania kar umownych i wstrzymania wypłat. Przykładem jest pojawienie się w grupie styczniowych upadłości firm specjalizujących się w budowie dróg i mostów.

Reklama
Reklama

Nie zmniejsza się liczba upadłości w produkcji przemysłowej i transporcie. W tym ostatnim zaostrza się konkurencja o dostęp do zagranicznych rynków, zwłaszcza wobec radykalnego ograniczenia zleceń na terenie Rosji. W branży transportowej widoczna jest także postępująca konsolidacja.

Z kolei upadłości w selektorze produkcyjnym związane są przede wszystkim z produkcją wyrobów z metali. To firmy wytwarzające elementy metalowe dla budownictwa oraz części dla przemysłu maszynowego.

W całym 2015 roku liczba upadłości w ujęciu r/r zmalała. Euler Hermes podał, że zbankrutowało 747 firm, o 9 proc. mniej niż rok wcześniej. Według prognoz analityków, w roku 2016 liczba upadłości ma się znowu zmniejszać, ale wolniej – tym razem o 3 proc. w ujęciu rok do roku. Przy tym poprawa kondycji ekonomicznej firm będzie nierównomierna i ma zależeć m.in. od branży oraz wielkości przedsiębiorstwa.

Ubiegłoroczne upadłości pokazały duże różnice w ujęciu regionalnym. Największe wzrosty liczby bankrutów odnotowano na Śląsku (o 22 proc. r/r) oraz na Mazowszu (o 19 proc.).  Z kolei duże spadki widoczne były w Wielkopolsce (o 29 proc.) oraz na Dolnym Śląsku (35 proc.), przy czym rekordowy spadek – o połowę – odnotowano w województwie podlaskim.

 

Dane gospodarcze
Pozytywna niespodzianka w przemyśle na koniec 2025 r.
Dane gospodarcze
Wizerunek USA traci przez Trumpa. Polska na 31. miejscu Global Soft Power Index
Dane gospodarcze
Inflacja galopuje w Rosji. „Dzięki temu człowiekowi”
Dane gospodarcze
Profesor Tyrowicz: obecny poziom stóp procentowych powinien pozostać bez zmian
Dane gospodarcze
PKB Chin wzrósł o 5 proc. w 2025 roku
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama