Dla rynków wschodzących to było najlepsze pięć sesji od sześciu tygodni. Indeks MSCI Emerging Markets wzrósł o blisko 4 proc., a przyczynił się do tego wzrost cen ropy, sygnały mówiące, że Fed będzie ostrożny z podwyżkami stóp procentowych, a także dane pokazujące, że sytuacja gospodarcza w Chinach już się stabilizuje.
Najpierw zaskakująco dobre dane o eksporcie w marcu, a później oficjalne dane o PKB w I kwartale (mówiące o lekkim spowolnieniu wzrostu do 6,7 proc.) zostały uznane za dowody na to, że chińska gospodarka ma już najgorsze za sobą.