– Przy okazji tego referendum mówi się dużo o suwerenności Wielkiej Brytanii, niezależności, o migracji – mówi Blusz, który uważa, że dyskusja na temat ewentualnego Brexitu jest w WB za mało merytoryczna.
Czy wyjście WB z UE będzie dla niej szkodliwe? – Brytyjczycy to naród kupców – mówi Blusz.
– Jedną - trzecią tego co wyprodukują przeznaczają na eksport. Pond połowa tego eksportu trafia do Europy. To około 230 mld rocznie – kontynuuje.
– Jedynie 15 proc. transakcji odbywa się z krajami, które nie są włączone w kontrakty europejskie.
Odpowiedź na powyższe pytanie wydaje się zatem jasna.
– Brexit może spowodować duże zakłócenia strumienia handlu towarów i usług – twierdzi wiceprezes WiseEuropa, który dodaje również, że w razie wyjścia WB z UE wiele przywilejów straci również londyńskie City.
– Po ewentualnym wyjściu Brytyjczyków z Unii zagraniczny kapitał będzie się zastanawiał czy WB jest dobrym miejscem do inwestowania – ocenia Blusz.
Krzysztof Blusz porusza jeszcze jedną, ważną kwestię.
– Jeżeli Brytyjczycy wyjdą z UE, to cały świat będzie zadawał sobie pytanie, na jakich warunkach?
– Jakie relacje zapewni sobie WB z UE? – tego nie wiemy. Wiemy za to, że jeżeli Brexit dojdzie do skutku, będzie oznaczał dużą niestabilność walutową na rynku.
– Miejmy jedynie nadzieję, że w razie decyzji Brytyjczyków o wyjściu z UE, uda się te rynki uspokoić – sumuje Krzysztof Blusz.