Reklama

GUS: W lipcu 2016 r. zatrudnienie wzrosło o 3,2 proc. rdr, a przeciętne miesięczne wynagrodzenie (brutto) o 4,8 proc.

W lipcu zatrudnienie wzrosło najmocniej od połowy 2011 r.

Aktualizacja: 17.08.2016 15:10 Publikacja: 17.08.2016 14:02

GUS: W lipcu 2016 r. zatrudnienie wzrosło o 3,2 proc. rdr, a przeciętne miesięczne wynagrodzenie (brutto) o 4,8 proc.

Foto: Bloomberg

W ubiegłym miesiącu przeciętnie zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wyniosło 5761,7 tys. osób, i było wyższe  o 3,2 proc. niż rok wcześniej (w czerwcu wzrost wyniósł 3,1 proc.). Takiego wyniku spodziewali się analitycy.

Z kolei przeciętne miesięczne wynagrodzenie (brutto) było wyższe o 4,8 proc. rok do roku (w lipcu wzrost wyniósł 5,4 proc.) i wyniosło 4291,85 zł. Rynek oczekiwał, że płace w firmach wzrosną średnio o 4,5 proc.

Jak szacują ekonomiści, realny fundusz płac w sektorze przedsiębiorstw wzrósł w lipcu o 9,1 proc. wobec wzrostu o 9,4 proc. w czerwcu.

- Opublikowane dziś lipcowe dane potwierdzają dobrą sytuację na rynku pracy – komentuje Monika Kurtek, główna ekonomistka Banku Pocztowego.

- W przypadku zatrudnienia tempo wzrostu jest najwyższe od sierpnia 2011 roku. W kolejnych miesiącach sytuacja na rynku pracy powinna się nadal poprawiać, choć skala tej poprawy może nie być już tak wyraźna jak do tej pory. Miejsca pracy kreowane są bowiem w gospodarce przede wszystkim wtedy, gdy przyspiesza ona za sprawą inwestycji, a tych – jak pokazują dane GUS – na razie brakuje – podkreśla Kurtek.

Reklama
Reklama

- Na stabilny ponad 3-procentowy wzrost zatrudnienia z pewnością wpływały czynniki sezonowe, ale również duża ilość zamówień w przedsiębiorstwach, do realizacji których niezbędne są zwiększone kadry – komentuje  Krzysztof Inglot, z Work Service S.A.

Dodaje, że z punktu widzenia firm wyzwaniem staje się obsadzanie nowych miejsc pracy. - W czerwcu 1 na 5 ofert była do wykorzystania dłużej niż jeden miesiąc. Wraz z dalszym spadkiem poziomów bezrobocia ten stan będzie się pogłębiał  – wyjaśnia.

 Jego zdaniem niepokojące są także słabsze od oczekiwań odczyty wzrostu PKB za pierwsze 6 miesięcy.

- Jeżeli długoterminowo doszłoby do spowolnienia inwestycji i zmniejszenia dynamiki wzrostu gospodarczego poniżej 3 proc., to wówczas zaczniemy mieć do czynienia również z osłabieniem dobrych nastrojów na rynku pracy – zauważa Inglot.

Dane gospodarcze
Nowy sygnał z RPP: możliwe cięcia stóp już w lutym lub marcu
Dane gospodarcze
Pozytywna niespodzianka w przemyśle na koniec 2025 r.
Dane gospodarcze
Wizerunek USA traci przez Trumpa. Polska na 31. miejscu Global Soft Power Index
Dane gospodarcze
Inflacja galopuje w Rosji. „Dzięki temu człowiekowi”
Dane gospodarcze
Profesor Tyrowicz: obecny poziom stóp procentowych powinien pozostać bez zmian
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama