Reklama

Wzrost zatrudnienia najwyższy od 2008 r.

W styczniu przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło zaskakująco mocno – aż o 4,5 proc. – wynika z danych GUS.

Aktualizacja: 16.02.2017 14:27 Publikacja: 16.02.2017 13:25

Wzrost zatrudnienia najwyższy od 2008 r.

Foto: 123rf.com

Przeciętne zatrudnienie w styczniu w sektorze przedsiębiorstw wyniosło 5959,7 tys. osób. W porównaniu ze styczniem 2016 r. to wzrost aż o 4,5 proc.

Tymczasem analitycy spodziewali się wzrostu średnio o 2,8 proc; w grudniu wzrost wyniósł 3,1 proc.

Ekonomiści mBanku wyliczyli, że taki wzrost pobił wszelkie rekordy. – W ujęciu miesięcznym mamy wzrost o ponad 160 tys. etatów, czyli przyrost o 2,8 proc. co oznacza największy przyrost zatrudnienia od początku wieku. W ujęciu rocznym liczba etatów zwiększyła się o ponad 256 tys. (czyli 4,5 proc.) co jest największą wartością od 2008 r. – wynika z komunikatu mBanku.

Tak duży przyrost liczby zatrudnionych może być jednak po części efektem statystycznym. Zwykle w styczniu GUS rewiduje dane na temat liczby przedsiębiorstw, które zatrudniają 10 osób i więcej. - Należy więc zachować ostrożność z wyciąganiem wniosków z dzisiejszej publikacji, niemniej jednak dane potwierdzają tezę, że kondycja rynku pracy jest jedną z najmocniejszych stron krajowego wzrostu gospodarczego – komentuje Piotr Dmitrowski, ekonomista BGK.

– Skala zaskoczenia z pewnością jest jednak na tyle duża, że nie odpowiadają za nią same efekty statystyczne. Dane potwierdzają, że popyt na prace pozostaje bardzo silny, najprawdopodobniej z uwagi na ogólną poprawę koniunktury – zauważa też zespół Raiffeisen Polbank.

Reklama
Reklama

Z kolei przeciętnie wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw było w styczniu wyższe o 4,3 proc. rok do roku i wyniosło 4277,32 zł. Ekonomiści spodziewali się wzrostu o 4,3 proc., a w grudniu wynagrodzenie zwiększyło się o 2,7 proc. 

- Połączenie solidnego przyrostu miejsc pracy oraz wzrostu wynagrodzeń zapewni impuls do wzrostu konsumpcji, nawet przy rosnącej presji cenowej. W takich uwarunkowaniach trudno spodziewać się, aby widoczny na początku roku impuls inflacyjny był jedynie krótkookresowy – zauważa też Dmitrowski. A patrząc z tego punktu widzenia, styczniowe dane z rynku pracy mogą wspierać oczekiwania na obniżkę stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej. Na razie w retoryce Rady przeważa teza o inflacji przejściowej.

Dane gospodarcze
Nowy sygnał z RPP: możliwe cięcia stóp już w lutym lub marcu
Dane gospodarcze
Pozytywna niespodzianka w przemyśle na koniec 2025 r.
Dane gospodarcze
Wizerunek USA traci przez Trumpa. Polska na 31. miejscu Global Soft Power Index
Dane gospodarcze
Inflacja galopuje w Rosji. „Dzięki temu człowiekowi”
Dane gospodarcze
Profesor Tyrowicz: obecny poziom stóp procentowych powinien pozostać bez zmian
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama