KUKE jest ważną, kontrolowaną przez Skarb Państwa (reprezentowany przez Ministra Rozwoju i Bank Gospodarstwa Krajowego) firmą ubezpieczającą transakcje handlowe polskich przedsiębiorców, która od początku lat 90-tych oferuje usługi zapewniające bezpieczną wymianę handlową zarówno w kraju, jak i za granicą. Działalność KUKE skupia się na ubezpieczaniu należności z tytułu sprzedaży towarów i usług z odroczonym terminem płatności, a także na udzielaniu gwarancji ubezpieczeniowych. Korporacja prowadzi ubezpieczenia eksportowe gwarantowane przez Skarb Państwa, zapewniając bezpieczeństwo w handlu na rynkach podwyższonego ryzyka.

Na środowym Nadzwyczajnym Walnym Zgromadzeniu akcjonariusze wybrali nowego prezesa. Został nim Janusz Władyczak, który od czerwca 2016 roku pełnił funkcję wiceprezesa zarządu odpowiedzialnego za rozwój i sprzedaż produktów ubezpieczeniowych.

Natomiast Rada Nadzorcza, po odwołała cenionego na rynku eksperta w obszarze eksportu, wiceprezesa KUKE Piotra Stolarczyka. Według naszych informacji ma on jednak już wkrótce otrzymać inne, ambitne zadanie w innej państwowej instytucji.

Rada nadzorcza oddelegowała  też do zarządu na trzy miesiące Arkadiusza Urbana.

KUKE nie ma szczęścia do stabilnej kadry zarządczej. W ubiegłym roku miał co prawda prezesa (Piotra Antkiewicza), ale pełnił on te funkcję zaledwie niecałe dwa miesiące (został odwołany). Dobra koniunktura w gospodarce, a zwłaszcza wśród eksporterów wymaga jednak większej stabilności kadrowej w tej ważnej dla gospodarki instytucji.

Janusz Władyczak ma duże doświadczenie w instytucjach finansowych w Polsce i za granicą. W KUKE od połowy 2016 r. Wcześniej związany z branżą funduszy inwestycyjnych oraz zagranicznymi bankami inwestycyjnymi. W PKO TFI odpowiadał za kształtowanie strategii produktowej, przemodelowanie oferty funduszy inwestycyjnych oraz tworzenie i wdrażanie dedykowanych szerokiemu spektrum klientów, rozwiązań inwestycyjno-oszczędnościowy. Z ramienia centrali Raiffeisen Banku w Wiedniu wprowadzał na Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie, Vienna Stock Exchange oraz pozostałe giełdy Europy Środkowo-Wschodniej certyfikaty strukturyzowane oraz warranty pozwalając osiągnąć bankowi pozycję lidera w tym segmencie. W Calyon Corporate and Investment Bank, a potem w Credit Agricole CIB odpowiadał za relacje oraz zawieranie transakcji z największymi przedsiębiorstwami oraz instytucjami finansowymi z krajów byłego ZSRR takich jak Rosja, Kazachstan, czy Ukraina.