Wiceprezes PiS uważa jednak, że jeszcze przez 30 lat głównym punktem odniesienia dla polskiej energetyki będzie węgiel.

Już w grudniu 2020 roku poseł Macierewicz zapewniał, że polska elektrownia atomowa powstanie w Bełchatowie. Mimo, że Ministerstwo Klimatu zaprzeczało, by taka decyzja została już podjęta. Jednak według posła PiS wszystko jest jasne i od 2043 roku elektrownia zacznie działać.

Pierwsza polska elektrownia jądrowa miała powstać w Żarnowcu niedaleko Gdańska. Budowa rozpoczęła się w 1982 roku, jednak po zmianach politycznych oraz protestach mieszkańców po katastrofie czarnobylskiej została wstrzymana.

Obecny plan rządu zakłada budowę 6 bloków do 2043 r. Jednak lokalizacja elektrowni wcale nie jest ustalona i przesądzona.

Uchwała Rady Ministrów z 2 października 2020 r. pod nazwą „Program Polskiej Energetyki Jądrowej" wskazuje Bełchatów jako jedną z czterech zalecanych lokalizacji obok miejscowości Pątnów pod Koninem oraz dwóch lokalizacji nadmorskich: „Żarnowiec" i „Lubiatowo-Kopalino".