Obie firmy zwróciły się w ubiegłym tygodniu do FDA o złagodzenie wymogów przetrzymywania ich szczepionki w bardzo niskiej temperaturze i umożliwienie trzymania jej w aptecznych lodówkach.

-- Alternatywna temperatura transportu i magazynowania zmniejszy ciężar zapewnienia w ośrodkach szczepień sprzętu do magazynowania w bardzo niskich temperaturach, powinna przyczynić się do dostarczania szczepionki do większej liczby miejsc — powiedział Peter Marks, dyrektor ośrodka oceny biologicznej i badań FDA — pisze Reuter.

W grudniu FDA zezwolił na podawanie tej szczepionki i trzymanie jej w temperaturze od minus 60 do minus 80 stopni Celsjusza., co wymagało specjalnych kontenerów do jej przewozu i superchłodni do magazynowania.

Realna duża skuteczność szczepionki

Pierwsze opracowanie na świecie na podstawie realnych warunków oceniające szczepionkę BioNTech i Pfizera dowodzi, że jest bardzo skuteczna w zapobieganiu zarażeniu się koronawirusem.

Dotychczas większość danych na ten temat pochodziła z testów klinicznych w kontrolowanych warunkach, budząc niepewność co do wyników uzyskanych w realnych warunkach, wobec trudnych do przewidzenia odmian wirusa. Opracowanie izraelskiego Instytutu Badawczego Clalit wykazało, że dwie dawki tej szczepionki zmniejszają objawy wirusa o 94 proc. we wszystkich kategoriach wiekowych, a ostrą postać choroby niemal o tyle samo. Badanie dotyczące 1,2 mln ludzi wykazało też, że jedna dawka chroni skutecznie przez 2 tygodnie w 57 procentach przed objawami infekcji — wynika z danych opublikowanych w „New England Journal of Medecine".

Wyniki opracowania Instytutu Clalit są bliskie wynikom testów klinicznych z 2020 r., które wykazywały skuteczność dwóch dawek w 95 procentach. Opracowanie stwierdza, że szczepionka tych firm jest skuteczna wobec brytyjskiego wariantu wirusa, ale badacze nie potrafili podać konkretnego poziomu tej skuteczności. Nic też nie wiadomo, jak będzie zwalczać wariant południowoafrykański