Reklama

Przewoźnicy oszczędzą pieniądze i klimat

Mniej paliwa i emisji CO2. Linie lotnicze i kontrolerzy ruchu zawarli porozumienie. Efektem mają być oszczędności prawie 400 mln euro rocznie

Publikacja: 18.09.2008 02:18

Wyniki Linii lotniczych

Wyniki Linii lotniczych

Foto: Rzeczpospolita

Międzynarodowe Stowarzyszenie Przewoźników Lotniczych (IATA), Eurocontrol zajmujący się bezpieczeństwem na niebie i Międzynarodowe Zrzeszenie Agencji Ruchu Lotniczego (Canso) rozpoczęły współpracę, by zmniejszyć emisję CO2 o 1,5 mln ton rocznie i zaoszczędzić 390 mln euro.

Plan polega na usprawnieniu zarządzania ruchem na europejskim niebie. W konsekwencji pozwoli to zaoszczędzić 470 tys. ton paliwa rocznie, czyli ok. 390 mln euro. Ilość wyemitowanego do atmosfery dwutlenku węgla spadnie o 1,5 mln ton.

Jak wynika z danych Stowarzyszenia Europejskich Przewoźników Lotniczych (AEA), około 20 proc. rejsów wykonanych przez linie w pierwszym kwartale 2008 roku było opóźnionych o więcej niż 15 minut. Spośród europejskich linii lotniczych najbardziej z rozkładem lotu mijał się British Airways. O czasie wylądowało ok. 58 proc. maszyn tej linii. Spośród samolotów LOT ok. 82 proc. wylądowało o czasie.

Spóźnienia powodowane są problemami w portach lotniczych, pogodą lub są zawinione przez samych przewoźników. Wiele opóźnień wynika z korków w powietrzu. Kontrola nawigacyjna nie jest w stanie obsłużyć wszystkich maszyn korzystających z europejskiego nieba. Te, które na lądowanie czekają w powietrzu, tracą coraz droższe paliwo.

– Branża lotnicza jest wyjątkowo narażona na skutki rosnących cen paliwa – mówi Giovanni Bisignani, szef IATA. – Tylko w tym roku linie lotnicze stracą 5,2 mld dol., a w przyszłym 4,1 mld dol.

Reklama
Reklama

Współpraca ze służbami zarządzającymi ruchem powietrznym ma pomóc zaoszczędzić ok. 390 mln euro już w pierwszym roku po wdrożeniu programu. Chodzi o to, by przewoźnicy pokonywali w powietrzu jak najkrótszą drogę i by nie czekali na lądowanie nad portami lotniczymi. Jednym z założeń porozumienia jest więc zmiana mapy korytarzy powietrznych i zacieśnienie współpracy z wojskiem, co pozwoli lepiej skoordynować lotnictwo cywilne i wojskowe. Dzięki temu linie lotnicze mają pokonywać w powietrzu o ok. 34 mln mil rocznie mniej. Nie obejdzie się bez inwestycji w urządzenia nawigacyjne na samych lotniskach.

Za osiem lat nad Europą ma latać ok. 18 mln samolotów. Jeżeli nie zaczniemy inwestować w przestrzeń powietrzną, nie będzie mogło się odbyć ok 3,7 mln zaplanowanych rejsów. Komisja Europejska wydała już ok. 1,2 mld euro na nowy system zarządzania przestrzenią powietrzną SESAR, który ma zwiększyć przepustowość europejskiego nieba. Za jego pomocą ma być koordynowana praca wszystkich lotnisk i wszystkich europejskich agencji ruchu lotniczego. Niebo zostanie podzielone nie tylko na poziome, ale i na pionowe sektory. Do 2013 roku Bruksela będzie wydawać na ten program ok. 300 mln euro rocznie.

Biznes
Orbán znów grozi Ukrainie. Kijów odpowie skargą do Brukseli
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Biznes
Do Rosji wraca czarna Wołga. Będzie „made in China”
Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama