Reklama

Hipermarkety kuszą kierowców cenami

Na kryzysie zyskują stacje przy sklepach. W tym roku ich udział w polskim rynku może wzrosnąć do 5 proc.

Publikacja: 03.04.2009 02:37

Stacje paliw w kraju. Na rynku dominują stacje niezależnych właścicieli. Ale hipermarkety zdobywają

Stacje paliw w kraju. Na rynku dominują stacje niezależnych właścicieli. Ale hipermarkety zdobywają coraz więcej klientów. Silną pozycję mają koncerny.

Foto: Rzeczpospolita

Obecnie w Polsce działają 124 stacje przy hiper i supermarketach. Klientów przyciągają przede wszystkim niską ceną.

Mimo że stanowią zaledwie 1,7 proc. wszystkich istniejących w kraju stacji paliwowych, pod względem ilości sprzedanego paliwa mają lepsze wyniki od stacji zagranicznych koncernów, nawet tzw. premium (czyli najlepiej wyposażonych – z np. myjnią i sklepem).

Zdaniem Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego faktyczny udział stacji przy sklepach w krajowym rynku detalicznym wynosi nawet 4 proc., a w tym roku może wzrosnąć do 5 proc. Kolejne sieci handlowe zapowiadają otwarcie nowych stacji. Do końca grudnia 2009 r. może ich powstać nawet 20.

– Co roku staramy się otwierać po ok. dziesięć stacji i nasz tegoroczny plan rozwoju jest też na takim poziomie – mówi Eliza Orepiuk, dyrektor komunikacji grupy Muszkieterowie, prowadzącej w Polsce sieci Intermarche i Bricomarche. Stacje przy hipermarketach na pewno utrzymają w tym roku wysoką sprzedaż, zwłaszcza w sytuacji kryzysu, gdy przybywa kierowców skrupulatnie liczących wydatki na paliwo.

– Nawet cena niższa o 5 – 6 groszy na litrze przyciąga klientów, a jeśli w porównaniu z konkurencją paliwo jest tańsze nawet o 30 groszy – to nie można się dziwić, że przy stacjach hipermarketowych ustawiają się kolejki – mówi Krzysztof Romaniuk, ekspert Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego. – Szacujemy, że sprzedają one nawet 5 – 8 mln litrów paliwa rocznie, podczas gdy średnio w kraju na stację przypada 2 mln litrów.

Reklama
Reklama

Stacje te działają niemal bez marży lub jest ona minimalna. Jest to opłacalne, bo celem właścicieli nie jest osiągniecie zysku, ale przyciągnięcie klientów do sklepu. Stąd też protesty właścicieli stacji niezależnych, dla których to zwykle podstawowe źródło utrzymania. Samoobrona w Sejmie poprzedniej kadencji zaproponowała nawet, by zakazać budowania stacji paliw bezpośrednio przy hipermarketach, a jedynie 200 metrów od granicy działki marketu. Pomysł jednak krytykowano i nie został zrealizowany.

W wielu krajach Europy stacje paliw przy hiper lub supermarketach zdobyły pokaźne udziały w rynku – we Francji stanowią już 44 proc. wszystkich stacji, a w Wielkiej Brytanii 27 proc. Pod względem wartości sprzedanego paliwa ich udziały są znacznie wyższe. We Francji sieci prowadzą już niemal 2,2 tys. stacji i dzięki początkowo bardzo niskim cenom w zasadzie zdominowały rynek. Gdy już do tego doszły, zaczęły podwyższać ceny, a Francuzi płacą dziś za paliwo więcej niż obywatele innych krajów Europy.

Biznes
Orange Polska pokazał wyniki i podniósł cel na 2028 rok
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Szef Sierpnia 80 o przyszłości JSW: „Tym sposobem spółki nie uratujemy”
Biznes
Ekspert: Grupy ransomware działają jak firmy, za przyzwoleniem Rosji czy Białorusi
Biznes
Firmy wracają do rekrutacji, rozmowy w Genewie, niemiecka gospodarka bez paliwa
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama