Reklama

Decyzja o związkach zawieszona, piątki bez wydobycia

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej podjął decyzję, że od 15 maja do 30 czerwca sześć kopalń spółki nie będzie wydobywać węgla. „Rz” pisała o tym jako pierwsza w ubiegłym tygodniu

Aktualizacja: 13.05.2009 16:23 Publikacja: 13.05.2009 12:44

12 maja. Przemarsz górników JSW ulicami Jastrzębia pod siedzibę spółki

12 maja. Przemarsz górników JSW ulicami Jastrzębia pod siedzibę spółki

Foto: Fotorzepa, Pio Piotr Guzik

Zarząd nie podjął jednak decyzji o przesunięciu w czasie wdrożenia nowego układu pracy w spółce, co sugerowała mu po poniedziałkowym zespole górniczym wiceminister gospodarki Joanna Strzelec–Łobodzińska.

– Potwierdzamy, że dokumenty z resortu gospodarki do nas wpłynęły, decyzja zapadnie w ciągu kilku dni. Jaka? Tego na razie nie będziemy komentować, odpowiedź wyślemy do właściciela – mówi „Rz” Katarzyna Jabłońska-Bajer, rzeczniczka JSW.

Resort gospodarki przesłał do JSW dokumenty, które zalecają, by wprowadzenie nowego układu pracy odłożyć do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez Państwową Inspekcje Pracy.

Nowy układ miał wejść w życie 11 maja – zgodnie z nim pracodawcą 22-tys. załogi miałaby być JSW, a nie sześć poszczególnych kopalń, co prowadziłoby do tego, że każdy związek zawodowy miałby nie sześć organizacji, a jedną, a to zredukowałoby liczbę 61 etatów związkowych (ich utrzymanie kosztuje ok. 7 mln zł) o ok. jedną trzecią.

– Nie znamy treści pisma z Warszawy, ale wiemy, jakie były zalecenia wiceminister gospodarki Joanny Strzelec–Łobodzińskiej: czekać na PIP – mówi Wacław Czerkawski, wiceszef Związku Zawodowego Górników w Polsce.– Jarosław Zagórowski (prezes JSW – red.) chce zrobić porządki ze związkami, jednak trudno uwierzyć, by podejmował decyzje inne niż właściciel, bo wtedy zapłaci za to głową – mówi „Rz” osoba z branży. Jednak wczoraj JSW nie chciała komentować, czy na pewno zarząd podtrzyma stanowisko resortu gospodarki.

Reklama
Reklama

– Zarząd podjął decyzję o wolnych piątkach, za które górnicy dostaną mniejsze o 30 proc. postojowe, a nie podjął decyzji kluczowej, to kuriozalna sytuacja, bo nie wiadomo, o co chodzi – mówi Czerkawski.I dodaje, że w związku z tym związkowy komitet protestacyjny nie wycofuje się z akcji – szykuje kolejne protesty, może dojść do podobnych manifestacji jak ta przed gmachem JSW we wtorek (górnicy zamurowali wejście do biurowca).

Jak dowiedziała się „Rz” między związkowcami zdania też są podzielone – m.in. dlatego, że np. ZZGwP porozumiał się z zarządem JSW co do spraw związkowych i zachowa swój statut do września.

A co ze związkowcami, którzy teoretycznie od 11 maja zamiast za biurkami powinni być w kopalni? Zgodnie z nowym układem pracy grozi im nawet dyscyplinarne zwolnienie z pracy.

– Bilans zrobimy na koniec miesiąca, poza tym nie ma decyzji zarządu w sprawie układu pracy, więc nie wiadomo, jak to się skończy, trzeba będzie też policzyć, kto był na L4, a kto brał urlop. Na razie za wcześnie na takie oceny – mówi Jabłońska-Bajer.

Biznes
Kultowe rekwizyty z „Gwiezdnych wojen” i „Terminatora” trafią pod młotek
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Biznes
Polska goni Wielką Brytanię, niższe cła USA i presja na ETS
Biznes
Największy pakiet sankcji od początku wojny. Wielka Brytania celuje w Gazprom i Rosatom
Biznes
Czy zagraniczne firmy powinny dostać publiczne pieniądze? Polacy odpowiadają
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama