Reklama
Rozwiń
Reklama

Last minute podratowało branżę

Mimo zwiększenia sprzedaży letnich wycieczek, biura turystyczne zakończą rok na minusie

Publikacja: 17.09.2009 02:17

Last minute podratowało branżę

Foto: Fotorzepa, Łukasz Solski

Biura turystyczne mogą odetchnąć. Mimo dramatycznych prognoz, sezon letni zaliczą do stosunkowo udanych. Według raportu przygotowanego przez ubezpieczającą rynek turystyczny firmę Mondial Assistance, w wakacje liczba zorganizowanych wycieczek zagranicznych znacząco wzrosła.

Jeszcze w lutym nic nie zapowiadało dużego zwiększenia ruchu turystycznego w okresie letnim. Z badań, jakie Mondial Assistance przeprowadziło w lutym wynikało, że blisko 40 proc. turystów, którzy w ubiegłym roku wyjechali na zagraniczne wakacje, w tym roku zrezygnuje z podróży. Co trzecia osoba planująca dłuższy wypoczynek deklarowała, że spędzi go w kraju. Miało na to wpływ głównie osłabienie złotego.

Drożejące euro i dolar znacznie podniosły ceny zagranicznych wycieczek, a biura turystyczne zmuszone zostały do wprowadzania tzw. dopłat kursowych do cen zamieszczonych wcześniej w katalogach. Na szczęście, odwrócenie niekorzystnego dla polskiej waluty trendu zmieniło sytuację i wyhamowało wzrost cen. Okazuje się, że turyści zmobilizowali się pod koniec drugiego kwartału. - Już w maju zaobserwowaliśmy wzrost rezerwacji, a najwięcej wycieczek wykupiono w lipcu i czerwcu. Ponad dziewięćdziesiąt procent z nich stanowiły oferty last minute – mówi Joanna Wójcik, Project Manager w firmie Traveltainment Polska.

Rezerwacje dokonywane były na kilka dni przed wyjazdem. Wśród potencjalnych turystów widać było jednak sporą wstrzemięźliwość: tylko jeden na tysiąc pytających o ofertę wyjazdową decydował się na rezerwację. Przykładowo w Niemczech ten wskaźnik jest trzykrotnie większy.

Według badań Traveltainment, wśród wyjeżdżających zaledwie 4 proc. organizowało dojazd samodzielnie. Średni czas wyjazdu nieznacznie przekraczał dwa tygodnie, co dwudziesta osoba wyjeżdżała na dłużej niż trzy tygodnie. Polscy turyści najczęściej wybierali hotele trzy- i czterogwiazdkowe z opcją all inclusive. Niemcy – czterogwiazdkowe z wyżywieniem. Jak podaje Traveltainment, średnia wartość wycieczki dla dwóch osób kupowana przez tę firmę wyniosła 3,1 tys. zł. Najbardziej popularnymi kierunkami wyjazdów w ofertach last minute były Egipt, Tunezja, Turcja i Grecja, a w przypadku wycieczek z dojazdem własnym – Czechy, Niemcy, Słowacja i Włochy.

Reklama
Reklama

Wzrost ruchu turystycznego nie odzwierciedla jednak kiepskiej kondycji touroperatorów. Zwiększenie sprzedaży ofertami last minute zostało dokonane kosztem potężnych strat finansowych. Biura miały bowiem wykupione wcześniej rezerwacje hoteli i przelotów, za które musiały zapłacić bez względu na ich wykorzystanie. Sprzedawały więc wycieczki bardzo tanio, poniżej kosztów własnych. Przykładowo jedno z największych na polskim rynku biur dopłacało do sprzedawanych w maju wyjazdów na greckie wyspy powyżej tysiąca złotych, tj blisko połowę ceny.

– Tego typu akcje musiały być wynikiem bardzo, bardzo złej sytuacji na rynku organizatorów wypoczynku – komentował na łamach portalu EasyGo.pl jego dyrektor marketingu Tomasz Domżalski. W rezultacie praktycznie wszyscy touroperatorzy mogą zakończyć cały 2009 rok z ujemnym wynikiem finansowym. Niewykluczone, że firmy z największymi stratami zbankrutują. Taka sytuacja miała miejsce w przypadku biura podróży Kopernik. Według prezesa Instytutu Turystyki Krzysztofa Łopacińskiego, bankructw może być jednak więcej. Część biur turystycznych zaczęła bowiem działać na zasadzie piramidy finansowej: dotychczasowe straty pokrywa pieniędzmi nowych klientów. W rezultacie kto teraz kupuje wycieczkę na najbliższe tygodnie, finansuje imprezę osoby wylatującej za 2-3 dni.

Biznes
"Tego przemysłu będzie w Europie coraz mniej". Ważnej branży grozi zapaść
Biznes
Europa stawia na niezależność, Polacy znikają z sieci, podatki dochodowe w UE
Biznes
Od edukacji do transformacji – forum NFOŚiGW
Biznes
Czyste Powietrze martwe? Prefinansowanie, nadużycia i miliardy bez wypłat
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama