Reklama

Kto najlepiej kusi wielkie sieci

Chiny, Kuwejt i Indie to kraje najbardziej atrakcyjne do inwestowania dla wielkich sieci handlowych. Polska ma w tym roku odzyskać wysoką pozycję

Publikacja: 12.07.2010 04:55

Chiny znów na czele

Chiny znów na czele

Foto: Fotorzepa

Co roku firma doradcza A.T. Kearney tworzy ranking 30 krajów najbardziej atrakcyjnych dla wielkich sieci. Wśród kryteriów składających się na „2010 Global Retail Development Index” jest ryzyko związane z sytuacją polityczną, kondycja gospodarki i tempo wzrostu rynku czy jego nasycenie.

W najnowszym rankingu najbardziej atrakcyjne okazały się Chiny (trzecie przed rokiem), z imponującym tempem wzrostu PKB i ponad miliardem konsumentów. Plany ekspansji kontynuują więc w Chinach najwięksi: Wal-Mart, Carrefour, Rt-Mart. Są także nowi chętni, np. niemieckie Metro Group.

Na drugim miejscu znalazł się Kuwejt, którego rok temu nie było w pierwszej dziesiątce. Tutaj siłą rynku nie jest jego wielkość, ale bogactwo mieszkańców. „W Kuwejcie dominują małe sklepy spożywcze, a z wielkich sieci obecny jest od 2007 r. Carrefour, a od roku Casino” – piszą autorzy rankingu. I oceniają, że największe szanse mają tam sieci z towarami luksusowymi.

Trzecie Indie rok temu były najbardziej atrakcyjne dla inwestorów z branży handlu detalicznego, ale teraz rynek szacowany na 410 mld dol. (5 proc. wzrostu w tym roku) powoli się nasyca, a w bezpiecznych i bogatszych dzielnicach miast brak już miejsca na nowe centra handlowe.

W regionie Europy Środkowo-Wschodniej najgorzej wypada Rosja, która w ciągu kryzysowego roku spadła z drugiego miejsca na dziesiąte. Polski, podobnie jak W. Brytanii, Francji, Niemiec, Hiszpanii czy krajów skandynawskich, zabrakło wśród 30 najatrakcyjniejszych rynków, bo wielkie sieci już niewiele u nas zawojują.

Reklama
Reklama

Naszemu krajowi autorzy poświęcają jednak specjalne opracowanie ze względu na zauważalny wzrost rynku w I kwartale tego roku: „W I kw. inwestycje w polski rynek handlu detalicznego wyniosły 812,3 mln euro (w tym sprzedaż centrów Arkadia i Wileńska, które wciąż czekają na sfinalizowanie). To jest skok o 594 proc. rok do roku. (...) Wszystko to oznacza, że polski rynek odrodził się po tym, gdy w I kw. 2009 r poziom inwestycji wynosił tylko 175 mln euro” – czytamy w raporcie.

Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Biznes
Jest decyzja prezydenta Nawrockiego w sprawie Lex Huawei
Biznes
UE stawia na europejskie produkty, presja na Iran, słabe dane z Polski
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama