- Rynek tradycyjnego twarogu nie ma już raczej szans na szybki rozwój. Będzie natomiast rosnąć popyt na innowacyjne produkty twarogowe – mówi „Rz" Zbigniew Kalinowski, prezes Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej Piątnica. Kierowana przez niego firma chce wykorzystać ten trend i na przełomie września i października tego roku wprowadzi na rynek serek w plastrach. Podobny produkt oferuje już kilku konkurentów Piątnicy, m.in. Grupa Polmlek pod marką Capresi.
Linia do produkcji serka w plasterkach kosztowała ok. 7 mln zł. Na tym jednak inwestycje Piątnicy związane z produkcją twarogów się nie skończą. Zbigniew Kalinowski zapowiada, że firma planuje w ciągu najbliższym lat zainwestować w kolejne linie twarogowe kilkadziesiąt milionów złotych.
W ostatnich dniach Piątnica weszła na rynek mleka świeżego. Produkuje je w zakładzie w Ostrołęce, który przejęła w marcu tego roku.
Pod swoją marką zamierza sprzedawać także pozostałe produkty wytwarzane przez Spółdzielnię Mleczarską Ostrołęka. Wprowadzenie na rynek wyrobów z logo Piątnicy ma zakończyć się w najbliższych miesiącach.
Decyzja zarządu o ujednoliceniu marki nie dziwi. Piątnica jest obecnie jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek mleczarskich w Polsce. W ubiegłorocznym rankingu „Rz" wyceniła jej wartość na ok. 234 mln zł.
Największą rozpoznawalność marce Piątnica dają serki wiejskie. Spółdzielnia wprowadziła je jako pierwsza w Polsce 20 lat temu i do dziś jest ich największym producentem w naszym kraju. Piątnica ma także mocną pozycję na rynku śmietany i twarożków do smarowania pieczywa. Oferuje także sery mascarpone i kefiry.
Tuż po finalizacji fuzji z Ostrołęką Piątnica zapowiedziała, że w tym roku jej przychody mogą wynieść 650 – 700 mln zł. Natomiast do 2015 r. spółdzielnia chciałaby zwiększyć je do ok. 1 mld zł.
Firma badawcza Euromonitor International szacuje, że w 2011 r. wartość polskiego rynku produktów z mleka może wynieść 14,3 mld zł. Będzie o 600 mln zł wyższa niż rok wcześniej. Polska jest największym rynkiem twarogów na świecie. Instytut badawczy Nielsen podaje, że od czerwca 2010 r. do maja 2011 r. kupiliśmy ich o niemal 14 proc. więcej niż przed rokiem. Nasze wydatki na twarogi urosły w tym czasie o 13,4 proc., do ponad 2 mld zł.