Reprezentantem prawnym klienta Amber Gold jest kancelaria prawna bunk-alliance Maciej Puchala z siedzibą w Warszawie, a wniosek został przygotowany za pomocą kancelarii licencjonowanych syndyków PMR w Kaliszu.

-Jeśli sąd przychyli się do wniosku klienta, zostanie powołany przymusowy zarządca majątku spółki, który odebrałby prawo do zarządzania firmą dotychczasowym władzom. Mógłby sprawdzić, czy nie doszło do nieprawidłowości i wyprowadzania pieniędzy do innych spółek, również zagranicę. Jesteśmy przekonani, że to jest w tym momencie najlepszy sposób na zabezpieczenie majątku Amber Gold w celu ochrony interesów klientów spółki – powiedział „Rz" Artur Bunk z kancelarii bunk-alliance.

Wniosek powinien trafić do gdańskiego sądu w czwartek lub w piątek.

Do prokuratury wpłynęło już ponad 150 zawiadomień od klientów Amber Gold, którzy nie odzyskali pieniędzy z przeterminowanych lokat, jakie oferowała gdańska firma.

– Łączna kwota roszczeń to do tej pory 7,8 mln zł. Tylko we wtorek wpłynęło 96 zawiadomień – powiedział „Rz" Wojciech Szelągowski z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Póki co nie stwierdzono, że prezes Amber Gold Marcin Plichta popełnił przestępstwo. - Cały czas gromadzony jest materiał dowodowy – mówi przedstawiciel prokuratury. W całym postępowaniu Plichta nie występuje jako podejrzany, ponieważ brak jest ku temu podstaw prawnych. Prokuratura nie może nawet zbadać, czy prezes firmy ma paszport i czy zamierza wyjechać z kraju. Nie podjęto też decyzji co do działań związanych z doniesieniami o możliwych przelewach pieniędzy z konta Amber Gold do innych spółek założonych przez Plichtę i jego żonę.

Głos w sprawie Amber Gold zabrał tez premier. Donald Tusk zwrócił się do ministra finansów o zwołanie Komitetu Stabilności Finansowej w związku ze sprawą gdańskiej firmy. W czwartkowym spotkaniu mają wziąć udział W posiedzeniu wezmą udział między innymi przedstawiciele Komisji Nadzoru Finansowego i Narodowego Banku Polskiego, minister sprawiedliwości i Rzecznik Praw Obywatelskich. Zdaniem szefa rządu wszystko wskazuje na to, że właściciele Amber Gold oszukali klientów, którzy im zaufali. Donald Tusk przyznał, że pojawiają się pytania, czy organa państwa nie zawiodły, dopuszczając do tej sytuacji.