Zapowiedział to minister energetyki Wołodymir Demczyszyn, podała agencja Unian. Według ministra cena rosyjskiego gazu powinna być niższa aniżeli obecnie czyli poniżej 247 dol./1000 m
3
. Tymczasem Gazprom ma tutaj inne zdanie. W III kw. proponuje bez zniżki 287,15 dol. a w czwartym - 262,5 dol.
- Myślę, że uda nam się przekonać rosyjską stronę w tym, że aby sprzedawać swój gaz na Ukrainie, muszą nam proponować bardziej konkurencyjną cenę - dodał minister.
Kijów ma w ręku argument, który może przekonać Moskwę.
- Cena tranzytu rosyjskiego gazu jest zaniżona. Tak została zapisana w umowie długoletniej i wiele razy już podnosiliśmy tę kwestię. Nalegamy na to, że płaci się nam za mało za tranzyt - dodaje Demczyszyn.
Zgodnie z umową z 2009 r Gazpromu z Naftogazem, stawka zależy od ceny gazu. Gdy cena rośnie, rośnie koszt tranzytu. W 2014 roku przez Ukrainę przepłynęło 82 mld m
3
rosyjskiego gazu. Cena za przesył 1000 m
3
gazu przez terytorium Ukrainy wynosiła w 2013 r dziś 3,1 dol., dziś jest to 2,5 dol. Według Kijowa powinna być dwa razy wyższa.