W tym roku rosyjska dziecięca organizacja „Junarmia” otrzymała od Kremla największą kwotę dofinansowania od początku wojny z Ukrainą – 1 mld rubli (ok. 50 mln zł). Tak ustalili na podstawie analizy oficjalnych dokumentów finansowych dziennikarze publikującego na portalu YouTube „Możem objasnit” (Możemy objaśnić) - rosyjskojęzycznego, estońskiego medium należącego do Michaiła Chodorkowskiego.
Czytaj więcej
Militaryzacja w rosyjskich szkołach przyspiesza. Lekcje patriotycznego wychowania transmituje telewizja państwowa.
Więcej pieniędzy na indoktrynację rosyjskich dzieci
W tym roku dziecięcy paramilitarny rosyjski ruch otrzyma m.in. 800 mln rubli (ok. 36 mln zł) dotacji budżetowych w ramach narodowego projektu „Młodzież i dzieci”, który został utworzony na polecenie rosyjskiego dyktatora w 2024 r. Kolejne 200 mln rubli (ok. 9 mln zł) „Junarmia” otrzyma od rosyjskiego Ministerstwa Obrony na „przygotowanie młodzieży do służby wojskowej”.
Przydzielona kwota jest dwukrotnie wyższa od tej z ubiegłego roku. W 2024 r. „Junarmii” przyznano 480 mln rubli dotacji, w 2023 r. - 470 mln rubli, a w 2022 r. - 560 mln rubli (od 21,6 mln zł do 25,8 mln zł). W trzecim roku rosyjskiej agresji na Ukrainę dziecięcy ruch zaczął być sponsorowany przez głównego wierzyciela rosyjskiego kompleksu wojskowo-przemysłowego – państwowy, objęty sankcjami, Promswiazbank.
Czytaj więcej
Coraz więcej uczniów rosyjskich szkół i studentów uniwersytetów angażują do „dobrowolnej” pracy na rzecz armii. Dziesięciolatkowie robią świece oko...
„Junarmia” powstała w 2016 roku z inicjatywy byłego ministra obrony Siergieja Szojgu, który z kolei działał na polecenie dyktatora Władimira Putina. Według strony internetowej organizacji, ruch ten skupia obecnie 1,75 miliona dzieci i nastolatków. „Junarmia” prowadzi m.in. zajęcia z podstawowego wyszkolenia wojskowego i dyscypliny wojskowej, także na okupowanych terytoriach Ukrainy.
Pranie mózgów w rosyjskich przedszkolach
Jesienią 2024 roku „Junarmia” zaczęła przyjmować dzieci w wieku przedszkolnym. W szeregi ruchu przyjęto dzieci m.in. z przedszkola Raduga we wsi Rassvet (pol. Świt) w obwodzie rostowskim. Inicjacja na „patriotów” miała miejsce na terenie jednostki wojskowej Południowego Okręgu Wojskowego.
Czytaj więcej
Niezależny rosyjski serwis Meduza pisze o tym, że w rosyjskich serwisach z ogłoszeniami o pracę masowo pojawiają się oferty dla osób chętnych podpi...
Dzieci są utrzymywane w wojskowej dyscyplinie, ubierane w czerwone uniformy i wykorzystywane podczas propagandowych uroczystości. Podczas szkoleń wpaja im się „właściwą postawę” wobec służby wojskowej, reżimu i wojny Putina. W 2021 roku rząd rosyjski postawił sobie za cel zwiększenie w ciągu dziewięciu lat liczby dzieci w „Junarmii” do 3,25 miliona.
Po inwazji Rosji na Ukrainę ruch został objęty sankcjami USA, UE, Kanady, Wielkiej Brytanii i Australii. „Junarmia" została również wymieniona jako organizacja biorąca udział w procesie porywania i deportacji ukraińskich dzieci do Rosji. Szefem centralnego sztabu organizacji jest rosyjski żołnierz, który brał udział w zdobyciu Mariupola i zbrodniach na terenie tego obszaru, „Bohater Rosji” - Władysław Gołowin, pseudonim „Struna”.