Dwóch księży z różnych parafii zlokalizowanych w powiacie przasnyskim wywołało nie lada skandal w Szczytnie, gdy do policji wpłynęło zgłoszenie, że duchowni próbują nielegalnie sprzedać… ponad 5-kilogramowy kieł słonia.
Księża zatrzymani w Szczytnie
O sprawie jako pierwszy doniósł „Tygodnik Szczytno”. Jak pisze portal, księża w wieku 50 i 55 lat umówili się zainteresowanym mieszkańcem Szczytna przy ulicy Ogrodowej. Do zrealizowania nietypowej transakcji jednak nie doszło, ponieważ sam kupiec złożył zawiadomienie na policję.
Czytaj więcej
Minister kultury Bartłomiej Sienkiewicz odmówił przekazania dodatkowych 13 mln zł na wystawę w Muzeum „Pamięć i Tożsamość”. Odmówił też prezydentow...
Funkcjonariusze zatrzymali duchownych i rozpoczęli postępowanie w tej sprawie. Śledztwo potwierdził prokurator rejonowy w Szczytnie Artur Bekulard. Jak zaznaczył, nikomu jeszcze nie postawiono zarzutów.
– Przedmiot transakcji został zatrzymany, trafił do analiz, aby mieć pewność, że jest to autentyczny kieł słonia – powiedział prokurator w rozmowie z „Tygodnikiem Szczytno”.
– Osoby zatrzymane zostały przesłuchane w charakterze świadków. Przedstawili swoją wersję wydarzeń, ale nie będziemy na razie jej ujawniać, bo wszystko jest wciąż weryfikowane – dodał.
Nielegalny handel kłami słoni
Przypomnijmy, że zakaz handlu kłami słoni afrykańskich funkcjonuje od 1989 roku na mocy konwencji waszyngtońskiej. Mimo iż w 1997 roku przepisy zostały nieco poluzowane, to wciąż aby przewieźć i posiadać ten egzotyczny obiekt wymagane jest zezwolenie. Handel z kolei jest zabroniony. Ceny kła słonia na czarnym rynku sięgają nawet 20 tys. zł. Za jego sprzedaż grozi kara od 3 miesięcy do nawet 5 lat więzienia.
W jaki sposób księża znaleźli się w posiadaniu niezwykłego kła? Tego nie wiadomo. Prokuratura nie wyjawiła również, w jaki sposób duchowni nawiązali kontakt z potencjalnym kupcem ani czy mieszkaniec Szczytna rzeczywiście planował zakupić przedmiot, czy od razu zgłosił sprawę na policję.