Startup Elona Muska dostał pozwolenie na testy na ludziach

Startup Elona Muska - Neuralink może teraz zrobić kolejny krok w swoich badaniach i może zacząć testować chipy na ludzkim mózgu.

Publikacja: 26.05.2023 14:39

Startup Elona Muska dostał pozwolenie na testy na ludziach

Foto: AFP

Firma Neuralink pracuje nad stworzeniem chipów, które pozwolą się komunikować ludzkim mózgom bezpośrednio z komputerami.

„Z przyjemnością informujemy, że otrzymaliśmy zgodę FDA na rozpoczęcie naszego pierwszego badania klinicznego na ludziach” – napisał Neuralink na Twitterze. Zatwierdzenie przez FDA jest dla firmy „ważnym pierwszym krokiem”.

Czytaj więcej

Elon Musk chce przywracać wzrok. Chip mózgowy będzie testowany na ludziach

Elon Musk zapowiedział w grudniu, że implanty wykonane przez Neuralink pozwolą mózgom komunikować się bezpośrednio z komputerami. „Oczywiście chcemy być bardzo ostrożni i upewnić się, że działa dobrze, zanim umieścimy urządzenie w człowieku” – powiedział wówczas Musk. Miliarder pierwotnie zapowiadał, że pierwsze testy na ludziach rozpoczną się już w 2020 roku, jednak FDA nie spieszyła się z wydaniem zgody i dlatego prototypy wielkości monety były wszczepiane tylko zwierzętom. Podczas prezentacji Neuralink pokazano małpy używające chipa mózgowego do „grania” w proste gry wideo lub poruszania kursorem na ekranie.

Musk zapowiedział, że założony w 2016 roku Neuralink chce wykorzystać interfejsy do leczenia chorób neurologicznych, tak by pomagać w chodzeniu i poruszaniu się osób niepełnosprawnych ruchowo. Startup opracowuje obecnie inne implanty do umieszczenia w rdzeniu kręgowym lub oczach w celu przywrócenia mobilności lub wzroku. Miliarder twierdzi, że nadrzędnym celem firmy jest zadbanie o to, by ludzie nie byli intelektualnie przytłoczeni systemami ze sztuczną inteligencją.

Czytaj więcej

Ulepszanie mózgu. Sterowanie urządzeniami za pomocą myśli za mniej niż dekadę

Neuralink nie jest jedyną firmą pracującą nad interfejsami mózg-komputer. W lipcu konkurent Synchron ogłosił, że jest pierwszą firmą, która wszczepiła odpowiedni chip do mózgu pacjenta z USA.

Neuralink wystąpił o zgodę FDA na początku 2022 r., ale agencja odrzuciła wniosek- twierdzi Reuters powołując się na anonimowych informatorów pracujących w startupie.

Zdaniem pracowników firmy, FDA zwróciła uwagę Neuralink na kilka problemów, którymi należy się zająć przed uzyskaniem zgody na próby na ludziach. Główne problemy dotyczyły baterii litowej urządzenia, możliwości migracji drutów implantu w mózgu oraz ewentualnego bezpiecznego wyjęcia urządzenia bez uszkodzenia tkanki mózgowej.

Czytaj więcej

Chińczycy połączyli mózg z komputerem. Pionierskie doświadczenie

Firma Neuralink była przedmiotem kilku federalnych kontroli. W maju amerykańscy prawodawcy wezwali organy regulacyjne do zbadania czy skład panelu nadzorującego testy na zwierzętach w Neuralink przyczynił się do nieudanych i pośpiesznych eksperymentów. Natomiast Departament Transportu bada, czy Neuralink nielegalnie transportował niebezpieczne patogeny na chipach usuniętych z mózgów małp bez odpowiednich środków zabezpieczających. Neuralink jest również przedmiotem dochodzenia prowadzonego przez Biuro Generalnego Inspektora Departamentu Rolnictwa Stanów Zjednoczonych pod kątem potencjalnych naruszeń dobrostanu zwierząt – pisze Reuters.

Firma Neuralink pracuje nad stworzeniem chipów, które pozwolą się komunikować ludzkim mózgom bezpośrednio z komputerami.

„Z przyjemnością informujemy, że otrzymaliśmy zgodę FDA na rozpoczęcie naszego pierwszego badania klinicznego na ludziach” – napisał Neuralink na Twitterze. Zatwierdzenie przez FDA jest dla firmy „ważnym pierwszym krokiem”.

Pozostało 91% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Materiał partnera
Ewolucja, a nie rewolucja w odpadach
Materiał partnera
Nowe limity zarobkowe dla wcześniejszych emerytów i rencistów
Materiał partnera
Konsumenci i technologie – to dziś wyzwania handlu
Biznes
Ugandyjki składają irańskie drony w Rosji. Miały przyjechać na naukę
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Biznes
Asseco po konferencji: o inwestorach, przejęciach i akcjach własnych
Materiał Promocyjny
Problem sukcesji w polskich firmach będzie narastał