Francuska HEC Paris, brytyjska London Business School I ESCP Business School, która, pochodząc z Francji, zbudowała swoją ofertę edukacyjną na podstawie partnerstwa z czterema uczelniami z Włoch, Hiszpanii, Niemiec, Wielkiej Brytanii i z Polski – to trzy najlepsze w tym roku szkoły biznesu w Europie. Tak wynika z ogłoszonego w poniedziałek zestawienia „Financial Times”, w którym porównano setkę najlepszych uczelni biznesowych w Europie.

Polskę od kilku lat reprezentuje w tym rankingu już tylko Akademia Leona Koźmińskiego, która awansowała na 52. miejsce z 54. przed rokiem. Jednocześnie jako partner w programie realizowanym wspólnie z ESCP Koźmiński zajmuje trzecie miejsce.

Czytaj więcej

Dawid łaknie Goliata. Ale polscy giganci wciąż nie chcą inwestować w start-upy

Poza ALK nasz region reprezentują jeszcze dwie uczelnie: Wyższa Szkoła Ekonomiczna w Pradze, która zajęła 62. miejsce i Wydział Ekonomii i Biznesu słoweńskiego Uniwersytetu w Lublanie (69. miejsce). Działający od 1993 r. Koźmiński jest obecny w rankingach „Financial Times” od 14 lat i – jak zaznacza Ewa Barlik, rzeczniczka ALK – dzięki temu stał się najbardziej rozpoznawalną za granicą polską uczelnią biznesową.

Szkoła od lat współpracuje też z „Rzeczpospolitą”. Studenci uczelni korzystają z treści „Rz” podczas pisania prac dyplomowych, eksperci ALK biorą udział w wydarzeniach inicjowanych przez redakcję i publikują teksty na jej łamach. Koźmiński jest partnerem merytorycznym tegorocznej edycji największych polskich przedsiębiorstw, „Listy 2000”.

– Jako szkoła biznesu uczymy teorii, ale także pokazujemy studentom praktyczne jej zastosowanie, zachęcamy do bieżącej analizy przypadków z międzynarodowych rynków, z krajowych przedsiębiorstw. Dlatego zapewniamy wszystkim dostęp do serwisów Bloomberga oraz do danych z Listy 2000 „Rzeczpospolitej” – mówi prof. Jacek Tomkiewicz, dziekan Kolegium Finansów w Akademii Leona Koźmińskiego.