Chiński miliarder mający także obywatelstwo Kanady Xiao Jianhua, który zaginął w Hongkongu w 2017 roku, ma mieć proces w Pekinie. Znany z powiązań z elitą chińskiej partii rządzącej Xiao ostatni raz był widziany, gdy przedstawiciele chińskich władz wywozili go z hotelu Four Seasons w Hongkongu. Kanadyjskie władze poinformowały agencję Reutersa, że Kanada jest świadoma, że proces Xiao Jianhuy będzie mieć miejsce w poniedziałek 4 lipca.

– Kanadyjscy urzędnicy konsularni ściśle monitorują tę sprawę, świadcząc usługi konsularne rodzinie i nadal naciskają na dostęp konsularny – przekazali kanadyjscy urzędnicy Reutersowi.

Z kolei chińskie MSZ, ustami swojego rzecznika, Zhao Lijiana, stwierdziło w poniedziałek podczas briefingu medialnego, że nic nie wie o procesie Xiao.

Xiao w 2016 roku był na 32. miejscu na liście najbogatszych Chińczyków. Jego wartość netto szacowano wówczas na niemal 6 mld dolarów. Centrum interesów Xiao stanowiła grupa finansowa Tomorrow Holding, która powoli jest konfiskowana de facto przez władze Państwa Środka. W lipcu 2020 dziewięć firm powiązanych z Tomorrow Holding zostało przejętych na rok przez chińskie organy regulacyjne w ramach rozprawy z „ryzykiem stwarzanym przez konglomeraty finansowe”. W 2021 roku przedłużono przejęcie o rok do 16 lipca 2022 roku – nie wiadomo, czy nie zostanie ono znów przedłużone.

Czytaj więcej

Przedstawiciel administracji USA: Chiny nie dostarczają broni Rosji

Przed zajęciem tych firm zajęto w 2019 roku Baoshang Bank, który z ogólnokrajowego został przekształcony przez władze w bank działający tylko w Mongolii Wewnętrznej.

Proces Xiao Jianhuy to element szerszej rozprawy z korupcją prowadzonej przez Xi Jinpinga, prezydenta Chińskiej Republiki Ludowej. Xiao był powiązany z frakcją Jiang Zemina, choć wspierał także rodzinę prezydenta – miał swego czasu zakupić 50 procent udziałów w CCB International Yuanwei Fund Management należącej do Qi Qiaoqiao, siostry Xi Jinpinga.