Reklama

Węgiel znów gwiazdą na rynku

Niecały rok temu węgiel uważano za surowiec, którego sława przeminęła. Obecnie jego cena skoczyła najbardziej od 10 lat i stał się bardzo poszukiwanym towarem na rynku.

Publikacja: 21.08.2016 16:23

Węgiel znów gwiazdą na rynku

Foto: Bloomberg

Cena australijskiego węgla grzewczego w terminalu w Newcastle, uważanym za punkt odniesienia w Azji, skoczyła o ponad 35 proc. do połowy czerwca do 70 dolarów/tona, do poziomu najwyższego od ponad roku, głównie dzięki zaskakującemu wzrostowi importu do Chin.

- Po 5 latach spadku rynek węgla osiągnął najwyraźniej dolny punkt w I kwartale — stwierdziła australijska Whitehaven Coal z okazji prezentacji rocznego bilansu. — Wśród powodów wzrostu cen znajdują się zamykanie kopalń w Indonezji, USA i Australii, a także zmiana polityki władz chińskich — dodała ta firma.

Bank Goldman Sachs po pesymistycznych prognozach z września 2015 stwierdził kilka dni temu, że ograniczenia wydobycia w Chinach uczyniły z węgla jeden z surowców notujących najlepsze osiągi od początku roku.

Z tej zmiany tendencji korzystają największe grupy w skali światowej: Glencore i Anglo Americam, ale również firmy azjatyckie jak Whitehaven czy tajska Banpu. Akcje całej czwórki rosły na giełdzie w ostatnich miesiącach, zwłaszcza od kwietnia, gdy Chiny ogłosił działania ograniczające wydobycie, m.in zmniejszenie o 16 proc. dni pracy w roku dopuszczalnych w sektorze węglowym, dla realizacji zadeklarowanego zmniejszenia mocy o 250 mln ton w tym roku.

Australijczycy głównymi wygranymi

Banpu eksploatująca kilka złóż w Azji-Pacyfiku spodziewa się teraz sprzedawania swego urobku po średniej cenie 50 dolarów/t wobec przewidywanych dotąd 47-48 dolarów. Goldman Sachs podwyższył z kolei swoją prognozę cen z dostawą za 3, 6 i 12 miesięcy do 65, 62 i 60 dol. /t dla terminala w Newcastle, czyli nawet o 38 proc. wobec poprzedniej prognozy.

Reklama
Reklama

Poza zmniejszeniem wydobycia w Chinach węgiel korzysta ze wzrostu popytu w innych krajach Azji, Japonii i Korei oraz utrzymywania się stałego zapotrzebowania w Indiach, Wietnamie i na Filipinach. Tokio i Seul wyjaśniają, że chcą zwiększyć import węgla z jednoczesnym ograniczeniem importu droższego sprężonego gazu ziemnego.

Zapotrzebowanie chińskiego sektora energetycznego wzrosło bardziej od spodziewanego, w lipcu o 8,2 proc. pocznie z czego skorzystają przede wszystkim kopalnie australijskie, dostarczające węgiel wysokiej jakości. Akcje najważniejszych firm Anglo American i Glencore zyskały odpowiednio z 2,2do 8,7 funtów i z 0,7 do 2 funtów.

Inne kraje wydobywcze, np. Indonezja, nie przyłączyły się do tej tendencji — zmniejszyły wydobycie, gdy ceny były niskie, a teraz nie korzystają z hossy, bo są mocno zadłużone.

Biznes
Jest decyzja prezydenta w sprawie Lex Huawei
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Nieudany rozruch wielkiego pieca w Hiszpanii. Hutniczy gigant ma poważny problem
Biznes
Opłacalność SAFE, przyspieszenie gospodarki i inwestycje Japonii w USA
Biznes
Analitycy: Orange Polska to znowu dojna krowa. Dywidenda mniejsza niż możliwości
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama