Japończycy potwierdzili pierwszą dużą inwestycję w tym kraju po referendum o wyjściu z UE. Wpłynął na nią pakiet działań wspierających producenta, obiecanych przez rząd Theresy May, by zrównoważyć wszelkie konsekwencje Brexitu. Podali również, że w Sunderland będzie powstawać następna wersja Nissana X-Trail.
We wrześniu prezes Renaulta-Nissana, Carlos Ghosn wspomniał o możliwości rezygnacji z produkowania tego samochodu na brytyjskim terytorium, o ile nie otrzyma gwarancji wyrównania wszelkich dodatkowych kosztów powstałych z powodu wyjścia tego kraju z UE. Został tez przyjęty przez premier May.
Teraz oświadczył, że wsparcie i gwarancje brytyjskiego rządu pozwoliły nam podjąć decyzję o uruchomieniu w Sunderland produkcji następnej generacji Qashqaia i X-Traila.
- Zaangażowanie się brytyjskiego rządu w to, by Sunderland pozostało konkurencyjne dało nam z pewnością niezbędne zaufanie w przyspieszeniu tej istotnej decyzji, która miała być ogłoszona na początku przyszłego roku - powiedział rzecznik Nissana.
Osoba związana ze sprawą ujawniła, że skarb państwa udzieli wsparcia nowym inwestycjom Nissana w tym zakładzie, firma otrzymała gwarancje tego na piśmie.
Według premier Theresy May, jest to przyznanie, że brytyjskiemu rządowi zależy na tworzeniu i wspieraniu właściwych warunków dla sektora motoryzacji, aby nadal rósł teraz i w przyszłości. To wotum zaufania pokazujące, że W.Brytania jest otwarta dla biznesu.
Koniec Nissana Tsuru
Odrębnie Nissan poinformował o zaprzestaniu w maju produkcji w Meksyku oszczędnego w eksploatacji i prostego w konstrukcji sedana Tsuru, popularnego wśród taksówkarzy, z powodu licznych głosów krytyki za niski poziom bezpieczeństwa. W latach 2007-12 samochód uczestniczył w wypadkach, w których zginęło ponad 4 tys. ludzi - podała w kwietniu organizacja oceniająca poziom bezpieczeństwa nowych pojazdów NCAP.
Pojazd bez poduszek powietrznych jest produkowany od początku lat 80., to jeden z najstarszych modeli Nissana na świecie, pozwolił producentowi dużo zarobić. Japończycy nie podali powodów zaprzestania jego produkcji, ale według ekspertów postęp norm bezpieczeństwa i emisji spalin sprawił, że nie opłacała się produkcja tego samochodu sprzedawanego tylko w Meksyku i Peru.
Gdy Volkswagen zaprzestał w 2003 r. produkcji garbusów w Meksyku, Tsuru zastąpił go jako symbol Ciudad de Mexico. - Teraz znika kolejny symbol miasta - stwierdził ze smutkiem taksówkarz Ruben Ramirez.