25 stycznia onet.pl opublikował serię artykułów dotyczących wad flagowego polskiego karabinka Grot. Poinformował w nich o wynikach testów, jakie przeprowadzili na tej broni były oficer jednostki specjalnej GROM i ekspert strzelectwa z certyfikatem rządu USA Paweł Moszner wraz z zespołem specjalistów.

Zespół Mosznera wyliczył w sumie 22 wady karabinka.

Niektóre wady karabinków, jak wynika z ustaleń Onetu, były znane jeszcze zanim we wrześniu 2017 r. ówczesny minister obrony Antoni Macierewicz podpisał kontrakt na zakup nowego karabinka dla polskiej armii opiewający na 500 mln zł. Stało się to z pominięciem procedur wojskowych i przed zakończeniem badań kwalifikacyjnych tej broni. Kolejne karabinki dokupiono już za kadencji nowego ministra obrony Mariusza Błaszczaka za 177 mln zł.

W audycji Sygnały Dnia w Polskim Radiu minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak powiedział, że „Ukraina prowadzi właśnie proces zakupu karabinków właśnie produkowanych na Zachodzie, a więc z kalibrem takim, który dotyczy sprzętu natowskiego. Więc można by postawić pytanie: o co w tym wszystkim chodzi? Czy chodzi o właśnie działania lobbystyczne (...)”

Onet zapytał Ministerstwo Obrony Narodowej, „czy minister Błaszczak może potwierdzić, że karabinek Grot bierze udział w przetargu dotyczącym zakupu broni przez Ukrainę?”

MON odpowiedziało: „O zainteresowaniu ukraińskiej armii kupnem karabinków automatycznych o standardzie NATO-wskim (jak Pan wie Fabryka Broni w Radomiu produkuje broń w różnych wersjach) kilka dni przed publikacją Onet-u pisały również polskie portale branżowe”. W tej odpowiedzi nie ma już słowa o zainteresowaniu Ukrainy konkretnym karabinkiem Grot. Przywołanym przez resort obrony branżowym portalem jest MilMag.pl, który opublikował tekst pt. „Ukraina szuka karabinków 5,56 mm”.

Z tego artykułu wynika jednak, że owszem nasz wschodni sąsiad chce kupić broń strzelecką, ale standardu AR. Oznacza to, że broń, której szuka Ukraina, z Grotem nie ma nic wspólnego.

O uczestnictwo Grota w przetargach onet.pl zapytał także fabrykę „Łucznik”. Odpowiedź: „wszelkie tego typu informacje stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa, a ich ujawnienie jest sprzeczne z interesem spółki”. Czy to znaczy, że – zdaniem fabryki – minister obrony w Polskim Radiu ujawnił tajemnicę i naraził interes spółki?