Reklama

Domy maklerskie czekają na oferty PZU i Tauronu

W 2009 r. łączny wynik brokerów był o jedną trzecią lepszy niż w 2008 r.

Publikacja: 22.03.2010 01:57

Broker zarobił najwięcej na rynku. Ale jego zysk jest o 29 proc. mniejszy niż w 2008 r.

Broker zarobił najwięcej na rynku. Ale jego zysk jest o 29 proc. mniejszy niż w 2008 r.

Foto: Rzeczpospolita

16 instytucji, które podały nam wyniki, zarobiły 404 mln zł wobec 304 mln zł w 2008 r. Ale łączne statystyki zniekształcają obraz branży. Większość domów maklerskich wypracowała mniejszy zysk niż rok wcześniej.

Za zniekształcenie odpowiada DM IDMSA, który w 2008 r., w wyniku m.in. odpisów aktualizujących, stracił aż 108,4 mln zł. Rok później znacząco poprawił wyniki i zarobił już 36,9 mln zł.

Drugi rok z rzędu największe zyski wykazuje DM PKO BP. W 2009 r. broker zarobił 77,7 mln zł brutto, o 28,6 proc. mniej niż rok wcześniej. Spadek to m.in. efekt słabszego popytu na skarbowe obligacje detaliczne, których ten broker jest wyłącznym sprzedawcą. Do spadku wyniku doszło, mimo że DM PKO BP zwiększył udział w obrotach akcjami, a także mimo iż był jednym z oferujących przy megaemisji akcji PKO BP.

Największym przyrostem nominalnym zysku może się za to pochwalić DI BRE Banku. Broker skorzystał ze wzrostu udziału w rynku do 7,1 proc., z 5,5 proc. rok wcześniej. DI BRE jest także coraz aktywniejszy na rynku terminowym.

Maklerzy przypominają, że choć w 2009 r. rynek „odżył” i byliśmy świadkami wzrostu indeksów, to skala transakcji w porównaniu z 2008 r. nie zwiększyła się znacząco. Kiedy główny indeks warszawskiej giełdy WIG20 zyskał 33,5 proc., obroty akcjami wzrosły tylko o 7 proc. Tymczasem to właśnie prowizje od zrealizowanych zleceń stanowią gros przychodów większości instytucji.

Reklama
Reklama

Brokerom mogło pomóc ożywienie na rynku ofert. W październiku na GPW debiutowała bowiem PGE, na której akcje zapisało się ponad 60 tys. inwestorów. Maklerzy podkreślają, że do biur wróciły dawno niewidziane osoby. Prawdziwym testem dla rynku będą jednak dopiero zapowiadane oferty PZU i Tauronu. Resort skarbu szacuje, że tylko w przypadku tej pierwszej na akcje może się zapisać nawet 200 – 250 tys. inwestorów.

Biznes
Największy pakiet sankcji od początku wojny. Wielka Brytania celuje w Gazprom i Rosatom
Biznes
Czy zagraniczne firmy powinny dostać publiczne pieniądze? Polacy odpowiadają
Biznes
Minister finansów Łotwy dla „Rzeczpospolitej”: Musimy pomagać Ukrainie aż do zwycięstwa
Biznes
Local content, weto Węgier ws. sankcji na Rosję i hossa w zbrojeniówce
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama