W czerwcu ukazał się raport koncernu British Petroleum poświęcony światowemu zużyciu energii, obejmujący 66 największych krajów oraz wszystkie kopalne źródła energii i odnawialną energię wodną. Raport pozwala porównać najnowsze dane za 2006 rok z danymi z lat poprzednich.W 2006 roku ludzkość zużyła 10,9 miliarda tpu (ton paliwa umownego, wyrażonego ekwiwalentem ropy naftowej). W 2006 r. przyrost zużycia wyniósł 0,25 mld tpu, tj. 2,4 proc. Cały ten przyrost miał miejsce w krajach rozwijających się, gdyż w Unii Europejskiej i w krajach OECD nie było w ciągu roku żadnych zmian w zużyciu energii. Unia zużywa obecnie około 1,7 mld tpu (Polska blisko 0,1 mld tpu), kraje OECD około 5,5 mld ton.
Z roku na rok rośnie o ok. 10 proc. zużycie energii w Chinach, które w 2006 roku wykorzystały 1,7 mld tpu, a więc tyle, ile cała Unia Europejska. Struktura zużycia energii w krajach OECD i w Unii Europejskiej jest jednakowa: na ropę naftową przypada około 40 proc., na gaz ziemny 25 proc., na węgiel 2 proc., na energię jądrową około 10 proc. i na wodną 5 proc. Dane dla całego świata są bardzo podobne, z tą tylko różnicą, że udział węgla wynosi około 25 proc., a udział energii jądrowej 5 proc.Spotyka się ostatnio często w Polsce opinie, że wskutek wysokich cen ropy naftowej oraz gazu ziemnego i ich wyczerpywania się, świat odwraca się od paliw węglowodorowych i wraca do węgla jako do najbardziej pewnego źródła energii. Aby sprawdzić, czy to prawda, spróbujmy prześledzić zmiany, jakie zaszły w ostatnich sześciu i 11 latach w zużyciu poszczególnych źródeł energii na świecie, w krajach OECD i w Unii Europejskiej.
Z danych dla całego świata wynika, że tempo przyrostu zużycia węgla rzeczywiście jest większe niż przyrost dla paliw węglowodorowych. Trzeba jednak wyjaśnić, że tempo to ukształtowało się prawie wyłącznie pod wpływem Chin, które od kilku lat zwiększają zużycie węgla o około 100 mln tpu rocznie i obecnie zużywają 39 proc. węgla konsumowanego na całym świecie.
Z danych dla państw OECD widać wyraźnie, że w krajach rozwiniętych największą stopę przyrostu zużycia ma gaz ziemny. Tempo przyrostu zużycia węgla było nieco wyższe niż stopa dla ropy naftowej, co jest jednak skutkiem jej wysokiej ceny. Ciągle utrzymuje się – i na świecie, i w krajach rozwiniętych – duża stopa przyrostu dla energii jądrowej. W sumie jednak w krajach rozwiniętych przyrost zużycia energii jest ostatnio minimalny (8,8 proc. za 11 lat i 4,2 proc. w ciągu sześciu lat), co jest efektem polityki oszczędności energii i postępu technicznego.
Jeszcze bardziej oszczędna staje się Unia Europejska, w której przyrost zużycia energii wyhamował – z wyjątkiem gazu ziemnego – prawie do zera. Zużycie węgla powoli spada, natomiast w dużym tempie rośnie zużycie gazu ziemnego.