Reklama

Podwyżki tylko w Kompanii

Górnicy wciąż domagają się wyższych płac. Ich żądania są kilkakrotnie większe niż propozycje Kompanii Węglowej

Publikacja: 03.02.2009 03:26

Związkowcy, choć jeszcze nie ustalili wspólnego stanowiska, chcą ponad 10 proc. podwyżki od największego kopalnianego pracodawcy – zatrudniającej 65 tys. ludzi Kompanii Węglowej. Zarząd proponuje 5 proc. Swoje 14-proc. żądania podtrzymał Sierpień ‘80, dwie największe centrale związkowe – „S” i Związek Zawodowy Górników w Polsce chcą tylko nieco mniej.

– Trzeba wysuwać racjonalne żądania, ale też liczymy na realne propozycje, bo o 5 proc. nie ma mowy – mówi Dominik Kolorz, szef górniczej „S”, największego związku w Kompanii Węglowej. „S” chce podniesienia płac zasadniczych o 6 proc. oraz zwiększenia stawki dopłat do dniówek przepracowanych – teraz wynoszą od 10 zł na powierzchni do 28 zł dla górnika na przodku. – Chcemy, by najwyższa stawka wzrosła o 10 zł – tłumaczy Kolorz.

[wyimek]200 mln zł kosztowałyby rocznie Kompanię Węglową podwyżki płac zaproponowane przez zarząd[/wyimek]

Wiceszef drugiego co do wielkości związku – Związku Zawodowego Górników w Polsce – Wacław Czerkawski mówi, że 10 proc. to minimum. – Piłka po stronie zarządu KW. Gdy spotkamy się 9 lutego, okaże się, czy bliżej do kompromisu czy do wojny – tłumaczy Czerkawski. – Teraz nie ma co machać szabelką, tylko w razie czego po prostu wytoczyć armaty.

A to u górników znaczy jedno – strajk. Jego doba w skupiającej 16 kopalń KW to ok. 45 mln zł utraty przychodów. A załoga giganta, walcząc o płace pod koniec 2007 r., pokazała, że potrafi zatrzymać kopalnie.

Reklama
Reklama

A ile kosztowałyby podwyżki? 5proc., które proponuje zarząd KW, to ok. 200 mln zł rocznie. Spełnienie żądań Sierpnia ‘80 to ok. 576 mln złotych (nie wliczając żądań dotyczących zwiększenia deputatu węglowego). Podwyżka o 10 proc. kosztowałaby spółkę ok. 405 mln zł.

Ale Kompania to i tak jedyna spółka węglowa, która chce rozmawiać o podwyżkach – Katowicki Holding Węglowy i Jastrzębska Spółka Węglowa chcą utrzymać płace na poziomie z 2008 r.

– Zarząd przedstawił górnikom wszystkie argumenty. Chcemy zwiększyć zatrudnienie w tym roku o 300 – 400 osób netto, potrzebujemy pieniędzy na inwestycje. Szacujemy, że wypracujemy w tym roku niewielki zysk – wylicza Zbigniew Madej, rzecznik Kompanii. – Może się okazać, że w połowie roku trzeba będzie wrócić do rozmów, bo teraz trudno przewidzieć, ile będzie kosztował węgiel – tłumaczy. Analitycy prognozują, że w portach Beneluksu powinien kosztować 70 – 80 dolarów za tonę, tymczasem w piątek staniał tam do ok. 69 dolarów.

Następne rozmowy płacowe w KW w poniedziałek. Kolejnych chcą też związkowcy w KHW. W JSW zaplanowano je dopiero na 24 lutego.

Biznes
Rząd rusza z promocją zbrojeniówki, szczyt AI, Ford chce współpracy z Chinami
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
"Tego przemysłu będzie w Europie coraz mniej". Ważnej branży grozi zapaść
Biznes
Europa stawia na niezależność, Polacy znikają z sieci, podatki dochodowe w UE
Biznes
Od edukacji do transformacji – forum NFOŚiGW
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama