Reklama
Rozwiń
Reklama

Grad: płaćcie jak chcecie

Nie będzie nakazu zamrożenia wzrostu płac w spółkach Skarbu Państwa

Publikacja: 27.02.2009 02:22

– W obecnej sytuacji oczekiwałbym zamrożenia wzrostu wynagrodzeń i załóg, i zarządów – mówi Aleksander Grad, minister skarbu. Jednak nakazów nie będzie. Wiele zależy od rad nadzorczych.

Związkowcy, m.in. w górnictwie, żądając podwyżek, powołują się na rządowy 8-proc. wskaźnik wzrostu wynagrodzeń. Związki traktują wskaźnik nie jako maksymalny, ale obligatoryjny.

– Uprzedzaliśmy rząd, że takie argumenty mogą paść – przypomina Jeremi Mordasewicz, ekspert PKPP Lewiatan. – Tylko w firmach przyzwyczajonych do dotacji, jak górnictwo, związki domagają się maksymalnych podwyżek.

Burzę wywołała informacja, że prezesi państwowych spó-łek, w tym węglowych, będą mieć płace wyższe o 6,9 proc., co przy maksymalnej sześciokrotności (określa to ustawa kominowa) średniej płacy w sektorze przedsiębiorstw daje ok. 1400 zł miesięcznie.

Zdaniem ekspertów wzrost nie jest automatyczny. Jeśli rada nadzorcza podejmie uchwałę, menedżerowie będą mogli otrzymać podwyżkę wynikającą z ogłoszenia wskaźników GUS. RN może uznać, że gdy firma oszczędza, dotyczy to i kadry zarządzającej.

Reklama
Reklama

Potwierdza to wyrok SN z 21 czerwca 2006 r. – pracownik objęty ustawą kominową „może otrzymywać (...) wynagrodzenie niższe od maksymalnego wynikającego z ustawy”. Tego oczekuje Ministerstwo Skarbu Państwa.

Biznes
Od edukacji do transformacji – forum NFOŚiGW
Biznes
Czyste Powietrze martwe? Prefinansowanie, nadużycia i miliardy bez wypłat
Biznes
Pies lub kot tylko dla bogatych. Ile wydajemy na domowe zwierzęta?
Biznes
Afera w koncernie Kałasznikow. Rosyjskie automaty z chińskimi częściami
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama