Oficjalnie powodem embarga jest niedostosowanie białoruskich dokumentów eksportowych do zmian w rosyjskim prawie. Nieoficjalnie wiadomo, że Rosjanie bronią się przed tanim białoruskim nabiałem, którego ceny są o 30-50 proc. niższe.
Z 6 mln ton mlecznej produkcji Białorusi, aż 4 mln t jest eksportowanych do Rosji.Strona białoruska bagatelizuje decyzję Moskwy. Zdaniem Minska rosyjskie sankcje miałyby dotyczyć towarów, których nie ma. Takich, które dawno już nie były eksportowane, a wciąż figurował´ na listach.