Reklama

Koniec złotych żniw aptek

Pierwszy kwartał 2010 r. był najgorszy dla aptekarzy od sześciu lat – wynika z danych Pharma Expert. Sprzedaż leków spadła o 2,37 proc.

Publikacja: 30.04.2010 05:39

Słabszy popyt na leki pogarsza kondycję aptek. Po I kwartale 2010 r. było ich o 3 proc. mniej niż w

Słabszy popyt na leki pogarsza kondycję aptek. Po I kwartale 2010 r. było ich o 3 proc. mniej niż w maju 2009 r.

Foto: Rzeczpospolita

Dotąd przez wszystkie lata, począwszy od 2004 r., sprzedaż w pierwszym kwartale systematycznie rosła. Pierwsze trzy miesiące roku uchodziły w branży za wyjątkowo zyskowny okres. Wiadomo: pogoda płata figle, ludzie częściej chorują, pojawiają się epidemie grypy. Wszystko to napędza handel farmaceutykami. Zwłaszcza dostępnymi bez recepty, bo nie każdy ma ochotę stać w kolejkach do lekarza.

Tym razem jednak zaskoczenie: w pierwszym kwartale 2010 r. spadła nie tylko sprzedaż leków refundowanych (o 2 proc.) i recepturowych pełnopłatnych (o 6,9 proc.), ale nawet farmaceutyków oferowanych bez recepty (o 0,4 proc.). Apteki odwiedziło o 7,5 proc. mniej pacjentów niż rok temu. Zrobili zakupy za 6,48 mld zł.

– Od stycznia do marca 2010 r. poziom zachorowań na grypę był niski, apogeum przypadło na ostatni kwartał ubiegłego roku. Tymczasem sprzedaż pierwszego kwartału opiera się głównie na preparatach przeciw przeziębieniom – mówi „Rz” Piotr Kula, prezes monitorującej rynek firmy Pharma Expert.

– To jednak zły prognostyk wzrostu rynku w całym roku. Już na początku założyliśmy, że w tym roku będzie on dwukrotnie niższy niż w 2009 r.

Dobrym sygnałem jest natomiast, że wartość refundacji w pierwszym kwartale utrzymała się na ubiegłorocznym poziomie: nieco ponad 2 mld zł. Pacjenci dołożyli do zakupu leków 838 mln zł, o 63 mln zł mniej niż rok wcześniej. – Spadek poziomu współpłacenia to efekt wejścia w życie nowych list refundacyjnych w grudniu, a także zmniejszonego wzrostu zachorowań w pierwszym kwartale, bo pacjenci kupowali mniej leków – mówi Piotr Kula.

Reklama
Reklama

Spadek sprzedaży w połączeniu z planowanymi zmianami w prawie (marża hurtowa na leki refundowane ma zmaleć do 5 proc.) może jednak oznaczać początek kłopotów polskich aptek. Hurtownie, które osiągają niskie marże, będą zapewne redukować koszty, np. zmniejszając częstotliwość dostaw do aptek i ściągając od nich należności. Ok. 20 proc. aptek w Polsce jest całkowicie zadłużonych. Kolejnych 17 – 19 proc. z trudem wychodzi na zero. Część z nich może nie przetrwać tej próby.

Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Biznes
Jest decyzja prezydenta Nawrockiego w sprawie Lex Huawei
Biznes
UE stawia na europejskie produkty, presja na Iran, słabe dane z Polski
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama