Ministerstwo skarbu sprzedało 821 mln akcji grupy, czyli 51,6 proc. kapitału Tauronu. Do obrotu giełdowego razem z nimi trafią akcje pracownicze, stanowiące ok. 13 proc. kapitału. Cena sprzedaży, stanowiąca kurs odniesienia wynosi 5,13 zł. A jaki będzie kurs otwarcia? W ostatnich dniach analitycy, którzy brali udział w naszej ankiecie przewidywali średnio, że wyniesie on w granicach 5,39 zł, co oznaczałoby 5 proc. wzrostu na debiucie. Zaznaczali jednak, że mocny wpływ na notowania Tauronu będzie miała bieżąca sytuacja giełdowa. Tymczasem dzisiaj na GPW widać solidne spadki.

- Podtrzymujemy nasze wcześniejsze prognozy - debiut na poziomie ceny z oferty. Sytuacja na rynkach jest mało sprzyjająca - mówi jeden z zarządzających TFI. Z drugiej strony cena była ustalona na atrakcyjnym poziomie. Korzystny wpływ na notowania może mieć popyt ze strony KGHM oraz tzw. opcja stabilizacyjna - zaznacza.

Zdaniem Stefana Knopika, dyrektora departamentu analiz inwestycyjnych DM Pekao, zachowanie rynków akcji, w tym GPW, na ostatnich dwóch sesjach będzie mieć ograniczony wpływ na poziom debiutu akcji Taurona. - Oczekujemy na otwarciu kursu 5,50 zł, a na zamknięciu 5,70 zł. z akcję - odpowiada Stefan Knopik.

Z kolei według Jarosława Lisa, zarządzającego Union Investment TFI, ostatni tydzień na GPW niewiele zmienił obraz dotyczący debiutu. - Cena debiutu ukształtuje się moim zdaniem w okolicy 5.15-5.2 zł. Dziwią mnie opinie o kilkunastprocentowym wzroście na otwarcie, które są dosyć powszechne - komentuje analityk.

- Ostatnie pogorszenie nastrojów na rynkach globalnych, co zarówno w przypadku WIG20, jak i głównych amerykańskich indeksów, prawdopodobnie zaowocuje przełamaniem majowych minimów, w istotny sposób nie zmienia spojrzenia na debiut Taurona - skomentował Marcin R. Kiepas, analityk rynków finansowych w X-Trade Brokers. - Wykluczamy możliwość ujemnej stopy zwrotu na debiucie, wychodząc z założenia, że o jego losach nie będą decydować nastroje na światowych parkietach, ale popyt ze strony KGHM (i być może niektórych funduszy) oraz determinacja inwestorów indywidualnych do zamykania pozycji. Dlatego jedynie w niewielkim stopniu korygujemy nasze wcześniejsze prognoz, oczekując otwarcia na poziomie 5,40 zł. Na zbliżonym poziomie oczekujemy też zamknięcia. W perspektywie miesiąca po debiucie, w dalszym ciągu zakładamy stabilizację notowań, prognozując kurs na poziomie5,40 zł - zaznaczył.

Agencja Bloomberg ocenia, że debiut Tauronu, z przewidywanym co najwyżej kilkuprocentowym wzrostem kursu w ciągu jutrzejszej sesji, może okazać się najsłabszym IPO spośród tych, które w ramach prywatyzacji przeprowadził Skarb Państwa.

- W przypadku PZU dzień przed debiutem giełdowym biura maklerskie przyjmowały już dyspozycje kupna i sprzedaży, a na stronie giełdy publikowana była wstępna tabela zleceń. Jak jednak ustaliliśmy na GPW, dla Tauronu nie przewidziano tego typu nadzwyczajnych rozwiązań.