Reklama

Przełomowy rok Chevroleta

Rozmowa z Andrzejem Żelaznym, dyrektorem generalnym Chevrolet Poland

Publikacja: 19.02.2011 16:38

Przełomowy rok Chevroleta

Foto: ROL

[b]Prognozy na 2011 rok zakładają spadek sprzedaży nowych samochodów na polskim rynku w granicach 5-10 proc. Jak w tej sytuacji może wyglądać sprzedaż Chevroleta?[/b]

[b]Andrzej Żelazny:[/b] Ubiegły rok zamknęliśmy liczbą blisko 6,2 tys. sprzedanych samochodów. W tym roku chcemy go jeszcze poprawić. Ale o ile, trudno na razie mówić przed wprowadzeniem do oferty nowego aveo. To samochód, które stanowi ponad połowę naszej sprzedaży, więc zainteresowanie nim będzie decydujące.

[b]Styczeń był dla Chevrolet Poland całkiem niezły. Czy może być prognostykiem na kolejne miesiące?[/b]

To był rzeczywiście udany miesiąc, dużo lepszy niż przed rokiem. Sprzedaliśmy ponad 700 samochodów, co przekroczyło nasze oczekiwania. Bardzo dobry wynik osiągnęły spark i cruze, co pokazuje, że te dwa modele mają jeszcze duży potencjał wzrostu. Całkiem niezłym okazał się popyt ze strony indywidualnych klientów, firmy natomiast były w zakupach mniej aktywne. Ten ostatni segment jest dla nas jednak marginalny, więc prognozowany na ten rok znaczny spadek zakupów firmowych nie powinien nam zaszkodzić. Ważne jest w każdym razie to, że liczba zapytań o nasze samochody sukcesywnie rośnie.

[b]Na ile ten wzrost popularności marki może być efektem usamodzielnienia się Chevroleta, wcześniej ściśle związanego z Oplem w ramach General Motors? [/b]

Reklama
Reklama

Obie marki są bardzo ważne dla korporacji, zarówno w Polsce, jak i w Europie. Ich rozdzielenie pokazało, że obie mają bardzo duży potencjał wzrostu. Chevrolet w Polsce już dojrzał, by stworzyć strukturę, której wszystkie działy - sprzedaż, marketing i pozostałe jednostki wspierające biznes - są w stu procentach skoncentrowane na tej jednej marce, na jej rozwoju. Ten obecny rok będzie dla nas przełomowy: z jednej strony wyrównują się nasze szanse wobec bezpośredniej konkurencji, która do tej pory sprzedawała dwu- trzykrotnie więcej aut. Z drugiej, odświeżamy pełną gamę modelową. Pod koniec tego roku w salonach praktycznie nie zobaczymy już modelu, który sprzedawaliśmy jeszcze rok czy dwa lata temu.

[b]Który z nich będzie lokomotywą sprzedaży Chevroleta?[/b]

Na pewno znacznego przyrostu sprzedaży możemy oczekiwać w przypadku cruza. W połowie roku wejdzie do sprzedaży wersja 5-drzwiowa, która w tym segmencie jest zawsze bardzo atrakcyjna dla klienta. Natomiast czy nowym aveo uda się pobić wynik jego poprzednika, na razie trudno powiedzieć.

[b]Modelem Orlando wchodzicie w nowy segment minivanów. Jakie są oczekiwania wobec tego samochodu?[/b]

Pierwsze egzemplarze dojechały do dilerów w ubiegłym tygodniu. Więc auto jest dostępne praktycznie bez żadnej kampanii reklamowej. I już w ciągu pierwszych kilku dni zebraliśmy na nie zamówienia, co jest bardzo dobrą prognozą. Ale jaki będzie rzeczywisty popyt, dopiero zobaczymy.

Biznes
Rekordowy rok PAIH. Powstanie 6,6 tys. miejsc pracy
Biznes
Klienci muszą się przygotować na podwyżki w 2026. Eksperci wskazują branże
Biznes
Amazon ma dla Europy jej własną chmurę
Biznes
Iran na krawędzi, młodzi bez pracy i rekordowa nadwyżka handlowa Chin
Biznes
Duże IPO czeskiej spółki zbrojeniowej
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama