Miniony rok był doskonały dla grupy z Wolfsburga – wynika z zatwierdzanego właś- nie przez zarząd bilansu. Volkswagen wypracował w 2010 roku zysk netto 7,2 mld euro, zysk operacyjny zwiększył czterokrotnie, do 2,2 mld, i sprzedał na świecie ponad 7 mln pojazdów.
Po raz pierwszy sama marka VW (do grupy należą też m.in. Audi, Skoda, Seat i Bentley) przekroczyła liczbę 4,5 mln pojazdów. Obroty zwiększyły się o ok. 20 proc., do 126,9 mld euro. Siłą napędową były w minionym roku rynki azjatyckie, a przede wszystkim Chiny, gdzie sprzedaż niemieckiej grupy zwiększyła się aż o 37 proc., do 1,9 mln sztuk.
Filia Audi dołożyła do łącznego zysku sumę 3,3 mld euro, Skoda podwoiła zysk operacyjny, do 447 mln euro. Hiszpański Seat i luksusowy Bentley ponosiły nadal straty.
Największy w Europie producent samochodów przewiduje dobre wyniki także w tym roku. – Jesteśmy bardzo zadowoleni z dotychczasowych wyników i liczymy na bardzo mocny I kwartał – stwierdził prezes Martin Winterkorn na konferencji w Wolfsburgu. W styczniu i lutym grupa dostarczyła już klientom 1,2 mln pojazdów dziewięciu marek, o 17,5 proc. więcej niż rok wcześniej. Najpóźniej do 2018 roku Volkswagen chce zająć miejsce Toyoty jako lidera na świecie w branży motoryzacyjnej z liczbą 10 mln sprzedanych pojazdów rocznie.
Prezes Winterkorn podkreślił przy okazji, że nie podlega dyskusji integracja VW z Porsche.
– Niezależnie od wszelkich kwestii formalnych chcę jasno oświadczyć: tak czy inaczej powstanie zintegrowana firma – dodał. – Do pokonania są kwestie podatkowe i prawne, ale nie są to istotne przeszkody – wyjaśnił Winterkorn.
Wczoraj też okazało się, że wiodący na świecie producent aut w segmencie premium BMW zdecydowanie przezwyciężył kryzys. W 2010 r. wypracował zysk netto 3,23 mld euro wobec 210 mln w 2009 r. i zwiększył obroty o 19,3 proc., do 60,5 mld euro. Firma z Monachium w tym roku zamierza pobić swój rekord. Na całym świecie planuje sprzedać 1,5 mln samochodów.